Marek Kamiński odwiedził Praszkę. „Podróże były dla mnie sztukami teatralnymi”

ool24.pl 2 godzin temu
Zdjęcie: NZ6_1518


Marek Kamiński, filozof, podróżnik ekstremalny, pisarz i edukator, odwiedził Praszkę na zaproszenie Biblioteki Publicznej w Praszce. Zainteresowanie spotkaniem było ogromne – uczestniczyło w nim 150 osób.

Marek Kamiński jako pierwszy człowiek na świecie zdobył oba bieguny Ziemi w jednym roku, bez pomocy z zewnątrz. 23 maja 1995 roku dotarł do bieguna północnego, a 27 grudnia tego samego roku zdobył biegun południowy. Za ten wyczyn został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa.

Szczególnie znana jest jego wyprawa z Janem Melą, który miał 15 lat, gdy w 2004 roku wyruszał na biegun północny. W ciągu jednego roku wspólnie zdobyli oba bieguny Ziemi. Mela, który na biegun południowy dotarł już jako 16-latek, został najmłodszym człowiekiem oraz pierwszą osobą z niepełnosprawnością, która dokonała tego wyczynu.

Marek Kamiński ma za sobą ponad sto wypraw, tysiące pokonanych kilometrów i jeszcze więcej przygód i wspomnień. Na spotkaniu w Praszce przemawiały jednak przez niego przede wszystkim pokora i skromność.

Podczas spotkania Marek Kamiński udowodnił, iż jest człowiekiem o szerokich horyzontach. Mówił nie tylko o podróżach, ale także o filozofii, medycynie, zdrowym trybie życia, relacjach z dziećmi, przełamywaniu strachu, ryzyku, a choćby o śmierci. Uczestnicy spotkania mieli do praszkowskiego gościa wiele pytań, na które chętnie i szczegółowo odpowiadał.

– Jestem filozofem z wykształcenia. Interesuje mnie sens życia, a podróże były dla mnie takimi sztukami teatralnymi, w których można odkryć różne odsłony człowieka – mówił podczas spotkania Marek Kamiński. – Można być zdobywcą, kimś, kto pomaga innym, czy człowiekiem, który razem z żoną idzie na biegun południowy. Człowiekiem, który poznaje świat. Moich podróży nie rozumiem jako przejścia z jednego punktu do drugiego, ale jako odkrywanie różnych światów. Kiedy myślę o swoich wyprawach, to nie tyle widzę siebie jako człowieka, który podróżował w różne miejsca na świecie, ale widzę człowieka, który żył wieloma życiami.

Spotkanie prowadziła Sylwia Pietras, dyrektor Biblioteki Publicznej w Praszce. Spotkania organizowane przez bibliotekę cieszą się ogromną popularnością. Jak udaje się ściągać tak interesujące osobistości do Praszki?

– Rozglądamy się, dzwonimy, „łapiemy” kontakty i ciągle dopytujemy. Jako ciekawostkę podam, iż Marek Kamiński odmawiał nam trzykrotnie! Za czwartym razem udało się go zaprosić do Praszki i było to jego ostatnie takie spotkanie w Polsce, bowiem później wyjeżdża na rok z kraju. Mieliśmy więc wielkie szczęście! Wsłuchujemy się w głosy naszych czytelników i wiemy, jakimi gośćmi byliby najmocniej zainteresowani. Na spotkanie przybyło 150 osób. Chętnych było choćby więcej, ale mamy ograniczenia lokalowe, a z drugiej strony chcemy, żeby było to spotkanie kameralne, choćby w pewnym sensie intymne. Żeby gość był dosłownie na wyciągnięcie ręki, a kontakt odbywał się poprzez rozmowę – mówi Sylwia Pietras. – Mogę zdradzić, iż już planujemy kolejne spotkania w przyszłym roku, a planowani goście to między innymi Tomasz Raczek czy Ałbena Grabowska.

Wydarzenie, które odbyło się w środę 7 października w Muzeum w Praszce, zakończyło się rozdawaniem autografów i wspólnymi zdjęciami z Markiem Kamińskim.

Damian Pietruska

Idź do oryginalnego materiału