Masz własne mieszkanie, a i tak płacisz choćby 1500 zł miesięcznie. Właściciele są w szoku, spółdzielnie tłumaczą dlaczego

2 godzin temu

Coraz więcej właścicieli mieszkań przeżywa niemiłe zaskoczenie po zakupie własnego lokalu. Mimo aktu notarialnego i spłacanego kredytu bankowego, co miesiąc muszą regulować wysokie opłaty do spółdzielni lub wspólnoty. W wielu blokach przekraczają one już kilkaset złotych, a w większych mieszkaniach choćby ponad tysiąc złotych.

Fot. Warszawa w Pigułce

Wielu mieszkańców pyta wprost: skoro mieszkanie jest moje, dlaczego muszę płacić czynsz?

Własne mieszkanie nie oznacza braku opłat

W przypadku mieszkań własnościowych opłata nazywana potocznie czynszem nie jest zapłatą za możliwość mieszkania w lokalu. To zasadnicza różnica między najmem a własnością.

Gdy ktoś wynajmuje mieszkanie, czynsz trafia do właściciela jako jego dochód. Natomiast w przypadku mieszkań własnościowych pieniądze trafiają do spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej i są przeznaczane na utrzymanie całego budynku.

Oznacza to, iż właściciel mieszkania płaci za funkcjonowanie części wspólnych oraz za rozliczenia mediów.

Za co dokładnie płacą właściciele mieszkań

Największą część opłat stanowią koszty utrzymania budynku oraz instalacji. Mieszkańcy płacą między innymi za:

utrzymanie i remonty części wspólnych budynku
fundusz remontowy przeznaczony np. na dach, elewację czy windę
sprzątanie klatek schodowych i terenów wokół budynku
konserwację instalacji gazowych, elektrycznych i wodnych
oświetlenie klatek schodowych i piwnic
zarządzanie nieruchomością

W praktyce oznacza to, iż mieszkańcy wspólnie finansują funkcjonowanie całego budynku, a nie tylko swojego lokalu.

Duża część czynszu to w rzeczywistości rachunki

W wielu blokach choćby większość miesięcznej opłaty stanowią zaliczki na media. Spółdzielnia jest jedynie pośrednikiem w rozliczaniu rachunków za:

centralne ogrzewanie
ciepłą i zimną wodę
odprowadzanie ścieków
wywóz odpadów
energię zużywaną w częściach wspólnych

Dlatego wysokość czynszu często zależy od liczby mieszkańców i zużycia mediów.

W przypadku większej rodziny rachunki za wodę czy ogrzewanie mogą znacząco podnieść całkowitą kwotę miesięcznych opłat.

Kredyt czy własna gotówka nie ma znaczenia

Dla spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej nie ma znaczenia sposób zakupu mieszkania. Nie ma różnicy, czy lokal został kupiony za gotówkę, czy jest spłacany kredytem hipotecznym.

Obowiązek wnoszenia opłat wynika bezpośrednio z przepisów prawa i dotyczy każdego właściciela lokalu w budynku wielorodzinnym.

Podstawą są przepisy ustawy o własności lokali oraz ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, które zobowiązują właścicieli do udziału w kosztach utrzymania nieruchomości wspólnej.

Co to oznacza dla mieszkańców

Właściciel mieszkania w bloku nie może uniknąć opłat administracyjnych, ponieważ budynek funkcjonuje jako wspólnota wielu lokali.

Mieszkańcy mają jednak wpływ na część kosztów. Mogą kontrolować zużycie mediów, uczestniczyć w zebraniach wspólnoty oraz decydować o inwestycjach czy wysokości funduszu remontowego.

Eksperci podkreślają, iż dokładna analiza miesięcznego rozliczenia opłat często pokazuje, iż duża część czynszu to zwykłe rachunki za media, które i tak trzeba byłoby zapłacić, choćby mieszkając w domu jednorodzinnym.

Idź do oryginalnego materiału