Po likwidacju drużyny zakładają własną
Decyzję o rozwiązaniu damskiej formacji podjął zarząd KS Ostrovia. Jego przedstawiciele podnoszą, iż jednym z powodów miała być trudna sytuacja finansowa kobiecej drużyny. Nie zgadza się z tym Klaudia Zaręba, jedna z zawodniczek.
– Funkcjonowałyśmy od wielu lat dzięki finansowaniu naszej sekcji z budżetu miasta, który był dla nas wystarczający. Za ten budżet byłyśmy w stanie jeździć na mecze, opłacać boisko. Dodatkowo miałyśmy wsparcie od naszego sponsora, który fundował nam cały sprzęt, stroje meczowe, ubrania treningowe – mówi piłkarka.
Miasto deklaruje pomoc
Płkarki założyły własną drużynę – Ostrowski Klub Sportowy Unia Ostrów Mazowiecka. Urząd miasta zapowiada wsparcie dla nowej formacji, ale także dla poprzedniego klubu.
– Nie wiem, co się dzieje w klubie, bo nie jestem ani w zarządzie, ani nie znam ich sytuacji finansowej, ale myślę, iż spokojna rozmowa dałaby dużo więcej niż takie dziwne i szybkie ruchy. Zrobimy wszystko, żeby pomóc tej drużynie, żeby dalej istniała i żeby dziewczyny mogły kontynuować karierę. Nie zostawimy obydwu klubów bez środków – mówi burmistrz Ostrowi Mazowieckiej Hubert Betlejewski.
"Trudne, ale konieczne"
Zarząd KS Ostrovia Ostrów Mazowiecka w oświadczeniu dotyczącym rozwiązania damskiej drużyny piłkarskiej podkreślił, że była to trudna, ale konieczna decyzja. Swoim byłym zawodniczkom życzył powodzenia w dalszej działalności.

1 godzina temu















