Niepotrzebny stół, szafa czy krzesło mogą jeszcze komuś posłużyć. Krakowska Meblarnia działa już w dwóch miejscach — do punktu w Lamusowni przy ul. Nowohuckiej 1D dołączył kolejny, na terenie PSZOK przy ul. Igołomskiej 17A. Mieszkańcy mogą tam zostawić meble w dobrym stanie lub zabrać te, które przekazali inni.
Zmiana wyposażenia mieszkania nie musi oznaczać wyrzucania dotychczasowych mebli. jeżeli przez cały czas nadają się do użytku, mogą trafić do Krakowskiej Meblarni i znaleźć kolejnych właścicieli. Z tej możliwości mogą korzystać mieszkańcy Krakowa.
Drobne usterki można naprawić
Do Meblarni przyjmowane są meble pochodzące z gospodarstw domowych, kompletne i bezpieczne dla przyszłych użytkowników. Nie można przywozić ich w częściach. Niewielkie uszkodzenia nie przekreślają jednak możliwości przekazania — drobne naprawy mogą zostać wykonane w warsztacie MPO.
O przyjęciu decydują pracownicy, którzy sprawdzają stan techniczny mebla i oceniają, czy ewentualną usterkę da się usunąć. Meblarnia służy przekazywaniu rzeczy do ponownego wykorzystania, dlatego trafiające tam wyposażenie nie może być odpadem.
Można oddać, można też zabrać
Z udostępnionych mebli mogą korzystać inni mieszkańcy. Ich odbiór odbywa się za zgodą i pod nadzorem pracownika PSZOK. To rozwiązanie pozwala przedłużyć życie wyposażenia, które jednemu właścicielowi przestało być potrzebne, a w innym mieszkaniu przez cały czas może spełniać swoją funkcję.
Oba punkty — przy ul. Nowohuckiej 1D oraz ul. Igołomskiej 17A — działają w godzinach otwarcia PSZOK, na których terenie się znajdują.

1 godzina temu












