
Przed nami wyjątkowe wydarzenie. W 21. kolejce Betclic 1 Ligi kibice zobaczą hit serii gier – w meczu przyjaźni Miedź Legnica podejmie Śląsk Wrocław. Ze względu na duże zainteresowanie zachęcamy do wcześniejszego zakupu biletów oraz przybycia na stadion z odpowiednim wyprzedzeniem.
Na inaugurację rundy wiosennej legniczanie zremisowali u siebie z Pogoń Grodzisk Mazowiecki 1:1. Gola dla Miedzi zdobył Patryk Stępiński, a jeszcze przed przerwą wyrównał Mateusz Szczepaniak. Układ tabeli nie uległ większym zmianom – bezpośredni rywale również tracili punkty. Miedź ma w tej chwili 31 punktów (bilans 36:37), traci jedno „oczko” do szóstego Chrobry Głogów oraz trzy do wicelidera Polonia Bytom.
– Po każdym meczu, niezależnie od wyniku, chcemy funkcjonować jeszcze lepiej. Ostatni tydzień poświęciliśmy na dopracowanie naszych zachowań boiskowych, także pod kątem rywalizacji ze Śląskiem – podkreśla trener Janusz Niedźwiedź.
W podobnej sytuacji jest zespół z Wrocławia. W pierwszym wiosennym meczu ligowym Śląsk zremisował na Stadionie Śląskim w Chorzowie z Ruch Chorzów 2:2. Wrocławianie zajmują 8. miejsce w tabeli, mają 31 punktów i bilans 36:33. W ich szeregach warto zwrócić uwagę na Przemysława Banaszaka oraz Piotra Samca-Talara – autorów odpowiednio 9 i 7 bramek w obecnym sezonie Betclic 1 Ligi.
– To zawsze wyjątkowe spotkanie, starcie w ramach regionu i przy szczególnej atmosferze. Chcemy być jak najlepiej przygotowani, zagrać dobry mecz i przy pełnych trybunach sięgnąć po zwycięstwo – dodaje szkoleniowiec Miedzi.
W sierpniu, na Tarczyński Arenie we Wrocławiu, lepszy okazał się Śląsk, wygrywając 3:1. Dla Miedzi trafił Daniel Stanclik. Był to debiut trenera Niedźwiedzia w roli szkoleniowca drużyny znad Kaczawy. W sobotę zabraknie go jednak na ławce rezerwowych – to efekt czerwonej kartki otrzymanej w meczu z Pogonią.
W porównaniu z inauguracją rundy sytuacja kadrowa Miedzi jest korzystniejsza. Po pauzie za kartki wracają Asier Córdoba, Milos Jovicić i Mateusz Grudziński, a po chorobie do dyspozycji sztabu będzie Gleb Kuchko. Zabraknie natomiast Jakuba Serafina (pauza za kartki) oraz kontuzjowanych Adnana Kovacevicia, Modou Keity, Juliusza Letniowskiego, Lennarta Czyborry i Mateusza Kowalskiego.
Początek meczu dziś o 19.30.

7 godzin temu














