Metro w Krakowie: podsumowanie roku 2025, od koncepcji do realnych decyzji

3 dni temu

Kraków wykonał wyraźny krok od wieloletnich dyskusji o metrze w stronę konkretnych decyzji i systematycznych przygotowań. Jak podkreślają przedstawiciele miasta, projekt podziemnej kolei przestał być hasłem czy wizją – stał się procesem, który jest konsekwentnie realizowany, etap po etapie.

W ostatnich miesiącach zakończono najważniejszy etap prac koncepcyjnych nad Studium kierunków rozwoju metra. Zaprezentowano przebieg dwóch linii – M1 i M2 – o łącznej długości blisko 29 kilometrów i 29 stacjach. Zasięg systemu obejmie niemal 40 procent mieszkańców Kraków, a prognozy zakładają choćby 300 tysięcy pasażerów dziennie. Dla wielu użytkowników transportu publicznego oznacza to skrócenie czasu podróży choćby o połowę oraz realną poprawę dostępności komunikacyjnej dzielnic, które dziś zmagają się z największymi problemami transportowymi.

Równolegle miasto uruchomiło wstępne konsultacje rynkowe dotyczące zarówno doradztwa technicznego, jak i przyszłego taboru. realizowane są rozmowy z ekspertami oraz producentami, których celem jest adekwatne zaplanowanie harmonogramu, technologii i rozwiązań odpowiadających lokalnym uwarunkowaniom. Analizowane są m.in. parametry pociągów, koncepcja zaplecza technicznego oraz elastyczność systemu, który ma służyć miastu przez kolejne dekady.

Jednym z kluczowych założeń krakowskiego projektu jest wdrożenie metra autonomicznego, funkcjonującego bez maszynistów. Taki model pozwala na zwiększenie częstotliwości kursów, poprawę punktualności oraz podniesienie poziomu bezpieczeństwa. Rozwiązania tego typu z powodzeniem działają już w wielu miastach świata i – jak podkreślają urbaniści – znacząco podnoszą komfort codziennych podróży.

Bezpieczeństwo rozumiane jest jednak szerzej. W 2025 roku rozpoczęto współpracę z ekspertami z Kijów, którego metro od lat pełni również funkcję schronu. Krakowskie metro od samego początku ma być projektowane jako infrastruktura o podwójnym zastosowaniu – nowoczesna, ale jednocześnie gotowa do wykorzystania w sytuacjach kryzysowych.

Budowa metra to przedsięwzięcie o znaczeniu wykraczającym poza skalę lokalną. Sprawny transport setek tysięcy mieszkańców miasta i aglomeracji uznawany jest za jeden z priorytetów rozwojowych kraju. Z tego względu głównym źródłem finansowania mają być środki z budżetu państwa oraz funduszy unijnych, przy relatywnie ograniczonym udziale budżetu miejskiego. Szacowany koszt inwestycji wynosi od 13 do 15 miliardów złotych. To kwota znacząca, jednak – jak podkreślają władze – dalsze odkładanie realizacji oznaczałoby narastanie kosztów społecznych i komunikacyjnych.

Podziemna kolej ma pozwolić na realne ograniczenie korków, skrócenie czasu przejazdów i lepszą integrację całego systemu transportu publicznego: tramwajów, kolei aglomeracyjnej i autobusów. W tym sensie metro nie jest odpowiedzią wyłącznie na dzisiejsze problemy, ale narzędziem przygotowującym miasto na kolejne dekady rozwoju.

Istotnym elementem przygotowań pozostaje stała kooperacja ze środowiskiem akademickim. Projekt konsultowany jest w ramach Rady Naukowo-Technicznej z przedstawicielami czołowych polskich uczelni oraz międzynarodowymi ekspertami zajmującymi się dużymi inwestycjami infrastrukturalnymi. W najbliższym czasie kooperacja ta obejmie kolejne etapy, w tym badania geologiczne, dobór optymalnego taboru i projekt zaplecza technicznego. W proces włączani są również studenci, którzy już dziś uczestniczą w analizach kluczowych elementów przyszłego systemu.

Kraków uczy się także od innych miast. Doświadczenia takich ośrodków jak Kopenhaga, Tuluza, Wiedeń czy Turyn są analizowane pod kątem rozwiązań technicznych, organizacyjnych oraz błędów, których można uniknąć. Równolegle prowadzone są konsultacje z Warszawa, realizującą budowę drugiej linii metra, aby już na etapie planowania ograniczyć przyszłe uciążliwości związane z pracami budowlanymi.

Metro to największa inwestycja Krakowa planowana na najbliższą dekadę. Miniony rok przyniósł intensywne prace przygotowawcze, które znacząco przybliżyły miasto do celu – pierwszej podróży metrem za około dziesięć lat. Jak podkreślają władze, projekt realizowany jest konsekwentnie, odpowiedzialnie i w dialogu z ekspertami oraz mieszkańcami. Wszystko wskazuje na to, iż krakowskie metro rzeczywiście zmierza w dobrym kierunku.

(AI)

Idź do oryginalnego materiału