Miarka się przebrała choćby dla Donalda Trumpa. Przetasowania wstrząsają ICE. Biały Dom ma nowego "cara od granicy"
Zdjęcie: Starcia ICE z protestującymi w Minnesocie, 27 stycznia 2026 r.
Po fali protestów i wściekłości wśród Amerykanów w Białym Domu zawrzało, a Donald Trump zdał sobie sprawę, iż musi zmienić strategię. — Może w tym przypadku nie było to dobre — powiedział prezydent, odnosząc się do działań odsuniętego właśnie Grega Bovino, który był dotychczasową twarzą ICE. Nowym "carem od granicy", jak tę funkcję nazywa administracja w Waszyngtonie, został Tom Homan, który już zapowiedział plan zmian. — Prezydent nie chce, aby ktokolwiek zginął. Ja nie chcę, aby ktokolwiek zginął — podkreślił pod koniec konferencji prasowej. Nie oznacza to jednak końca działań kontrowersyjnego urzędu.

1 godzina temu














