Miasto ma już sprzęt, co ze schronami? "Kilkadziesiąt lat zaległości nie nadrobimy w rok czy dwa"

2 godzin temu
Elbląg ma nowy sprzęt do ratowania ludzi, wart wiele milionów złotych. Przed miastem kolejne wyzwanie, utworzenie dodatkowych schronów i miejsc ukrycia. w tej chwili mamy ich tylko do 6 proc. mieszkańców. – Będziemy inwestować. Pamiętajmy jednak, iż przez kilkadziesiąt lat nikt w tej sprawie nic nie robił. Nie nadrobimy tego w rok, dwa czy choćby pięć lat – zaznacza prezydent Michał Missan.


Agregaty prądotwórcze, pojazdy do dostarczania wody, rękawy...
Idź do oryginalnego materiału