Miasto podsumowało „Akcję Zima”. Sukces? A Wy co o tym myślicie

2 godzin temu

Minione 24 godziny były dla mieszkańców wyjątkowo trudne. Marznący deszcz i ujemna temperatura zamieniły chodniki, ulice i perony w lodowiska. Gołoledź sparaliżowała komunikację drogową i kolejową, a zwykłe wyjście z domu stało się realnym zagrożeniem.

Miasto chwali się efektami. Akcja „Zima” w Świnoujściu ruszyła w niedzielę o 22.00. Na ulice wyjechało 12 pługów i solarek. Zużyto ponad 109 ton soli i 53 tony piasku. Pracownicy działali bez przerwy, a koszt dwudniowej akcji wyniósł około 470 tysięcy złotych.

Brzmi imponująco. Tylko czy mieszkańcy naprawdę to odczuli?

W poniedziałek odwołano zajęcia w szkołach podstawowych i średnich ze względu na bezpieczeństwo dzieci. Chodniki i drogi były tak śliskie, iż dojście do szkoły groziło upadkiem i urazem. Przedszkola i żłobki działały normalnie, od wtorku szkoły również wróciły do pracy.

Drzewa w parkach i na cmentarzach pokrył lód. Służby apelowały o ostrożność, bo obciążone konary mogą się łamać i spadać na przechodniów. Piękna zimowa sceneria okazała się realnym zagrożeniem.

Na kolei chaos. Około 100 pasażerów przez wiele godzin czekało na pociągi w nieogrzewanym budynku dworca. Dopiero po czasie zapewniono im herbatę i zupę. Jedyny pociąg w kierunku Szczecina odjechał po 15.20 – hybrydowy, bo inne składy po prostu nie dojechały.

Autobusy miejskie wyjechały na trasy, ale poranne opóźnienia sięgały 10–15 minut. Dopiero po południu sytuacja zaczęła się normować.

Było też specjalne posiedzenie służb w Zachodniopomorskim Urzędzie Wojewódzkim. Były rozmowy o bezpieczeństwie, były podsumowania, były oficjalne komunikaty.

A teraz kolejny apel – tym razem do mieszkańców. Właściciele i zarządcy budynków mają obowiązek usuwać śnieg z dachów i likwidować sople. Grożą kary, bo zagrożenie jest poważne.

I tu pojawia się pytanie zasadnicze.

Czy to naprawdę był „pełen sukces”?
Czy wydanie niemal pół miliona złotych przełożyło się na realne bezpieczeństwo?
Czy mieszkańcy czuli, iż miasto panuje nad sytuacją, czy raczej radzili sobie sami?

Dobrze, iż dziś coraz mniej osób wierzy wyłącznie w oficjalne komunikaty. Coraz więcej ludzi patrzy pod nogi, patrzy na dworce, patrzy na chodniki i widzi rzeczywistość taką, jaka była naprawdę.

A Wy jak to ocenicie?
Było dobrze, przeciętnie, czy jednak daleko od sukcesu?

Półkolonie zimowe w Świnoujściu przez cały czas z wolnymi miejscami. Dobra wiadomość dla rodziców

Idź do oryginalnego materiału