Michal Gasparik uspokaja nastroje kibiców. "W meczu z Cracovią pokażemy styl, jakiego od nas oczekują"

roosevelta81.pl 2 dni temu

Po wyjazdowym remisie w Łodzi Górnik Zabrze wraca na Roosevelta, gdzie podejmie Cracovię. Drużyna z Grodu Kraka w ostatnich miesiącach nie imponuje wysoką formą. W minionej kolejce - za sprawą trzech punktów zdobytych w meczu z GieKSą - zakończyła serię sześciu meczów bez zwycięstwa w PKO BP Ekstraklasie.

Punkt wywieziony z trudnego terenu w Łodzi w sztabie szkoleniowym Trójkolorowych przyjęto z umiarkowaną satysfakcją. Do niedawna takie mecze jak ten przy Alei Piłsudskiego zabrzańska drużyna kończyła ładną dla oka porażką, jak chociażby ligowe starcia z Lechem Poznań czy Pogonią Szczecin.

O ile w drugiej połowie starcia z Widzewem bolały zęby, o tyle przed przerwą Górnik wyglądał lepiej od rywala i był bliższy otwarcia wyniku.

Trener górniczej jedenastki nie ukrywa, iż jego zespół na nowo uczy się podejścia do tego typu spotkań. - Uczymy się jeszcze takie mecze jak te w Lublinie czy Łodzi wygrywać. To były ciężkie, fizyczne spotkania, które udało nam się je zremisować. Czasami rywal tak gra i musimy umieć się do tego dostosować. Zdobyliśmy dwa punkty, nie straciliśmy bramki w żadnym z tych spotkań. Myślę, iż w tym jest postęp - ocenia Michal Gasparik.

Wielu kibiców po meczach z Motorem czy Widzewem martwiło się o to, iż Górnik utracił swoją tożsamość i ładny dla oka piłkarski sznyt. - Wiemy, iż to co pokazaliśmy w Łodzi, to nie jest styl Górnika. Ja jestem jednak spokojny, bo widzę jak to wszystko wygląda na treningach. Myślę, iż ten styl, jakiego oczekują od nas kibice pokażemy w meczu z Cracovią w naszym domu - puentuje opiekun 14-krotnych mistrzów Polski.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Idź do oryginalnego materiału