Miedź Legnica pokonała Arkę Gdynia 2:0! Kamil Antonik z dubletem

3 dni temu

Miedź Legnica odniosła drugie zwycięstwo z rzędu w Betclic 1 Lidze. W 5. kolejce rozgrywek Legniczanie pokonali na Stadionie Miejskim im. Orła Białego spadkowicza z PKO BP Ekstraklasy – Arkę Gdynia – 2:0. Bohaterem spotkania został Kamil Antonik, który zdobył obie bramki.

Do wyjściowego składu Miedzi powrócił Kristian Fućak, który wcześniej pauzował za czerwoną kartkę. Zastąpił on kontuzjowanego Juliusza Letniowskiego. Mecz rozpoczął się od mocnego uderzenia gospodarzy. Już po 16 sekundach Daniel Stanclik znalazł się w dobrej sytuacji po dośrodkowaniu Myroslava Mazura z lewej strony. Napastnik Miedzi oddał strzał głową, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. Chwilę później odpowiedziała Arka. W 4. minucie po podaniu Filipa Walusia głową uderzał Dawid Gojny, jednak przy słupku dobrze interweniował Ivan Lucić.

W 16. minucie Miedź objęła prowadzenie. Po podaniu Asiera Córdoby Kamil Antonik zszedł z lewej strony w kierunku pola karnego i zdecydował się na strzał. Piłka po błędzie Dawida Arndta znalazła drogę do siatki i gospodarze prowadzili 1:0. Arka próbowała gwałtownie odpowiedzieć. W 26. minucie Dominik Kun uderzał z okolic linii pola karnego, ale futbolówka przeleciała minimalnie nad bramką Miedzi. Sześć minut później legniczanie byli bardzo blisko podwyższenia prowadzenia. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego ponownie niepewnie interweniował Arndt, a do piłki dopadł Myroslav Mazur. Jego strzał głową zmierzał do bramki, ale z linii bramkowej wybił ją Serafin Szota.

W 42. minucie to Arka mogła doprowadzić do wyrównania. Po dośrodkowaniu z prawej strony głową uderzał Szota, jednak nieznacznie się pomylił. Tuż przed przerwą Miedź odpowiedziała kolejną groźną akcją. Po podaniu Antonika z pierwszej piłki uderzył Córdoba, a piłka po rykoszecie minęła słupek o centymetry.

Druga połowa rozpoczęła się od kolejnej świetnej okazji dla gospodarzy. W 49. minucie po zamieszaniu w polu karnym do piłki dopadł Waluś, ale jego strzał głową z linii bramkowej wybił Mazur. Arka nie zamierzała się poddawać i szukała wyrównania. W 68. minucie Mazur miał dobrą okazję po uderzeniu z okolic linii szesnastki, ale piłka minimalnie minęła spojenie bramki. Z upływem czasu Miedź coraz skuteczniej kontrolowała wydarzenia na boisku, jednocześnie szukając okazji do zamknięcia spotkania. W 79. minucie z ponad 20 metrów uderzał Stanclik, ale Arndt dobrze interweniował przy słupku. Chwilę później po dośrodkowaniu Córdoby z rzutu rożnego główkował Mazur, tym razem niecelnie.

W 86. minucie Miedź była o krok od drugiego gola. Po kontrataku Kamil Antonik zdecydował się na strzał zza narożnika pola karnego w kierunku dalszego słupka, ale piłka minimalnie minęła bramkę. Miedź dopięła swego w ostatniej akcji spotkania. Legniczanie przeprowadzili kolejną kontrę, po której Zvonimir Petrović zagrał na prawą stronę. Piłkę przepuścił Marcel Mansfeld, a do futbolówki dopadł Kamil Antonik. Napastnik Miedzi wbiegł w pole karne i pewnym uderzeniem pokonał Arndta, ustalając wynik spotkania na 2:0. Tym samym Antonik skompletował dublet i został bohaterem niedzielnego meczu.

Miedź odniosła drugie zwycięstwo z rzędu i potwierdziła, iż znajduje się w dobrej dyspozycji. Legniczanie zachowali również czyste konto, a komplet punktów zdobyty w starciu z Arką ma dodatkową wartość, ponieważ Gdynianie przed rozpoczęciem kolejki zajmowali miejsce w ścisłej czołówce tabeli.

Idź do oryginalnego materiału