
W meczu kończącym 29. kolejkę Betclic 1 Ligi, Miedź Legnica zmierzy się na własnym stadionie z Górnikiem Łęczna. Spotkanie odbędzie się dziś na stadionie im. Orła Białego w Legnicy. Pierwszy gwizdek o godz. 18.
Legniczanie przystępują do rywalizacji w dobrych nastrojach po wyjazdowym zwycięstwie nad Znicz Pruszków 2:1. Gole dla Miedzi zdobyli Kamil Antonik oraz Daniel Stanclik, natomiast dla gospodarzy trafił Radosław Majewski. Było to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo zespołu w 2026 roku i jednocześnie przełamanie serii trzech spotkań bez wygranej. Przed startem kolejki zielono-niebiesko-czerwoni zajmują 5. miejsce z dorobkiem 43 punktów (bilans bramkowy 47:46), tracąc zaledwie dwa „oczka” do Chrobry Głogów.
– Zwycięstwa budują, szczególnie po dłuższym oczekiwaniu na komplet punktów na wyjeździe. Chcemy pójść za ciosem i rozpocząć serię. Wchodzimy w decydującą fazę sezonu, gdzie każdy punkt ma ogromne znaczenie – podkreśla trener Janusz Niedźwiedź, zaznaczając, iż najważniejsze będzie przełożenie dobrej pracy treningowej na wynik meczu.
Z kolei Górnik Łęczna w poprzedniej kolejce pokonał u siebie Chrobrego Głogów 1:0 po trafieniu z rzutu wolnego Adam Deja. Dla zespołu z Lubelszczyzny było to drugie z rzędu zwycięstwo na własnym boisku. Mimo to sytuacja w tabeli pozostaje trudna – 16. miejsce, 23 punkty i sześć punktów straty do bezpiecznej lokaty, zajmowanej przez Stal Mielec.
– Po zmianie trenera Górnik przeszedł na system 1-3-4-3, zbliżony do naszego. Widać już powtarzalność w ich grze i lepsze punktowanie niż jesienią. To zespół walczący o utrzymanie, więc zapowiada się starcie dwóch zdeterminowanych drużyn – ocenia szkoleniowiec Miedzi, licząc również na wsparcie kibiców i atut własnego boiska.
Jesienne spotkanie obu drużyn w Łęcznej zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 2:0 po bramkach Kamila Kruka i Kamila Orlika. Jak jednak podkreśla trener legniczan, tamten wynik nie ma dziś większego znaczenia. W kadrze Miedzi sytuacja zdrowotna stopniowo się poprawia. Do dyspozycji sztabu wraca m.in. Mateusz Bochnak, a treningi wznowił także Bartosz Kwiecień, który w przeszłości reprezentował barwy Górnika. Niepewny pozostaje występ Oliwiera Szymoniaka. W zespole gości zabraknie pauzującego za kartki Branislava Spacila, natomiast po zawieszeniu wraca David Ogaga.
Pierwszy gwizdek poniedziałkowego spotkania zabrzmi o godz. 18. Mecz będzie transmitowany na antenie TVP Sport, na stronie tvpsport.pl oraz w aplikacji mobilnej nadawcy.

1 tydzień temu















