Miedziowi lepsi od Jagiellonii. Jeden gol rozstrzygnął spotkanie

4 dni temu

KGHM Zagłębie Lubin pokonało Jagiellonię Białystok 1:0. O losach spotkania przesądził Sebastian Kerk, który w 77. minucie pewnie wykorzystał rzut karny podyktowany po faulu na Marcelu Regule. Miedziowi wywalczyli trzy punkty, a w końcówce byli jeszcze blisko podwyższenia prowadzenia.

Spotkanie w Lubinie od początku dostarczyło kibicom sporo emocji. Gospodarze odważnie ruszyli do ataku i już w pierwszej połowie kilkukrotnie zagrozili bramce Sławomira Abramowicza. Szczególnie aktywny był Marcel Reguła, który szukał swoich szans zarówno strzałami z dystansu, jak i po szybkich akcjach ofensywnych. W 7. minucie wychowanek Zagłębia uderzył zza pola karnego, ale bramkarz Jagiellonii skutecznie interweniował. Pięć minut później po znakomitym rajdzie Mateusza Grzybka Reguła ponownie znalazł się w dobrej sytuacji. Tym razem w ostatniej chwili piłkę sprzed niego wybił jeden z obrońców gości. W 22. minucie młody zawodnik Miedziowych znów sprawdził czujność golkipera Białostoczan, który z trudem poradził sobie z jego uderzeniem.

Gospodarze byli blisko objęcia prowadzenia również po stałym fragmencie gry. W zamieszaniu w polu karnym najlepiej odnalazł się Roman Yakuba, jednak jego strzał zatrzymał się na poprzeczce. Jagiellonia odpowiedziała w 40. minucie uderzeniem Dusana Stojinovicia z dystansu, ale piłka minęła bramkę Zlatana Alomerovicia. Tuż przed przerwą Zagłębie przeprowadziło kolejną groźną akcję. Marcel Reguła znakomicie wypracował sytuację, ale Filip Szymczak nie zdołał wykorzystać dogodnej okazji. Do przerwy utrzymał się bezbramkowy remis.

Po zmianie stron jako pierwsi zagrozili goście. Ousmane Sow urwał się prawą stroną boiska i znalazł się w dobrej sytuacji, jednak Zlatan Alomerović popisał się znakomitą interwencją, chroniąc gospodarzy przed utratą gola. W kolejnych minutach tempo ofensywnych poczynań nieco spadło. Zagłębie ustawiło się w niskim pressingu, skutecznie ograniczając możliwości Jagiellonii w ataku. Goście mieli problem z przedostaniem się przez dobrze zorganizowaną defensywę Lubinian. W 68. minucie Miedziowi ponownie zagrozili bramce rywali. Po dobrym dośrodkowaniu Jakuba Sypka główkował Marcel Reguła, ale zabrakło mu precyzji.

Przełom nastąpił w 77. minucie. W polu karnym faulowany był Reguła, a sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Sebastian Kerk i pewnym strzałem pokonał Sławomira Abramowicza, dając Zagłębiu prowadzenie 1:0. W ostatnich minutach Jagiellonia próbowała doprowadzić do wyrównania, ale gospodarze utrzymali korzystny rezultat. W doliczonym czasie gry Miedziowi mogli jeszcze przypieczętować zwycięstwo. Po dalekim wrzucie z autu do główki doszedł Michał Nalepa, jednak piłka trafiła w słupek bramki strzeżonej przez Abramowicza.

Była to ostatnia groźna sytuacja tego spotkania. Zagłębie Lubin wygrało z Jagiellonią Białystok 1:0, a decydujący cios zadał Sebastian Kerk. Miedziowi mogą cieszyć się z cennych trzech punktów, które wywalczyli dzięki skutecznej grze w defensywie i wykorzystaniu kluczowej okazji w drugiej połowie.

-Gratulacje dla zawodników za poświęcenie i realizację planu, bo zagrać na zero z tyłu z Jagiellonią, to nie lada sztuka. Nasze zwycięstwo było dzisiaj zasłużone i choć nie mieliśmy może zbyt dużo sytuacji do zdobycia gola, to kilka razy uderzyliśmy w obramowanie bramki. Reguła sprytnie wyprzedził zawodnika Jagiellonii i po rzucie karnym padł pierwszy gol. Oby zdrowie dopisywało. Szacunek dla kibiców za dzisiejszy doping. Jedziemy dalej, bo mamy mało czasu w wprowadzenie korekt, ponieważ już w czwartek wyjeżdżamy do Lublina na mecz z Motorem – podsumował trener Leszek Ojrzyński.

KGHM Zagłębie Lubin 1-0 Jagiellonia Białystok

Bramka: Sebastian Kerk 77 (k)

KGHM Zagłębie: 33. Zlatan Alomerović – 5. Aleks Ławniczak, 25. Michał Nalepa, 3. Roman Jakuba – 13. Mateusz Grzybek (46, 6. David Čolina), 39. Filip Kocaba, 8. Damian Dąbrowski, 37. Sebastian Kerk (82, 20. Mateusz Dziewiatowski), 16. Josip Ćorluka (90, 4. Damian Michalski) – 44. Marcel Reguła, 18. Filip Szymczak (63, 7. Jakub Sypek).

Jagiellonia: 50. Sławomir Abramowicz – 3. Dušan Stojinović (69, 10. Jeremy Agbonifo), 5. Bernardo Vital (88, 32. Aleksandar Ćirković), 4. Yūki Kobayashi, 20. Bartłomiej Wdowik (46, 2. Cezary Polak) – 72. Kamil Jóźwiak (46, 27. Rodrigo Conceição), 6. Taras Romanczuk, 30. Ousmane Sow (62, 9. Dimítris Rállis), 19. Anders Klynge, 7. Kajetan Szmyt – 11. Jesús Imaz.

żółte kartki: Grzybek, Sypek, Čolina – Bernardo Vital.

sędziował: Jarosław Przybył.

Idź do oryginalnego materiału