To jedna z tych historii, które bardzo mocno chwytają za serce. Historia, o której musimy i chcemy napisać. Sześcioletni chłopczyk i jego rodzina potrzebują naszej pomocy. Ich zwykłe codzienne życie przerwała bowiem ciężka choroba – mięsak Ewinga – złośliwy nowotwór kości, bez leczenia prowadzący do śmierci. Państwo Sokalscy mieszkają w miejscowości Truszki w gminie Piątnica. To sześcioosobowa kochająca się rodzina, w której najmłodszym dzieckiem jest właśnie 6-letni Kubuś. Świat stanął dla nich w miejscu w momencie, gdy po zwykłym upadku i złamaniu rączki dowiedzieli się, iż w ciele ich synka rośnie guz. Ostateczna diagnoza była ciosem, bo mięsak Ewinga, który okazał się być odpowiedzialny za złamanie, to nowotwór złośliwy – z gorszymi rokowaniami, gdy ma już przerzuty. Kuba ma przerzuty do płuc.
Leczenia chłopczyka podjęło się Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. W ostatnich dniach lipca zakończył on 8 cykl chemioterapii. Wyniki krwi pogorszyły się, więc po raz kolejny przetoczono mu krew. Gdy wyniki się polepszyły, Kuba nie wrócił jednak do domu. Pojechał do Szczecina w celu konsultacji i ustalenia kolejnych etapów leczenia.
Bardzo chciałabym napisać, iż to co usłyszeliśmy podniosło nas na duchu i wlało w serca nadzieję... jednak nasze ser