Zaskoczeniem dla 81 mieszkańców Szymanowa w gminie Dobromierz okazała się informacja, iż nie mogą odwołać osoby piastującej funkcję sołtysa. Zresztą nie tylko oni. W całej gminie żadna wieś takiej decyzji nie może podjąć.
Screen transmisji obrad Rady Gminy Dobromierz w dniu 24 marca 2026r.Nikt nie zauważył, iż sołtysa odwołać się nie da?
– 81 mieszańców wsi Szymanów w gminie Dobromierz wystąpiło do Wójta Jerzego Ulbina z wnioskiem o odwołanie sołtysa i rady sołeckiej. Wójt odmówił wszczęcia procedury odwołania, ponieważ … w wyniku przeprowadzonej analizy prawnej okazało się, iż statut Sołectwa Szymanów jest niezgodny z prawem! Wójt twierdzi, iż zebranie wiejskie nie może odwołać sołtysa i rady sołeckiej! Mało tego, niezgodne z prawem są wszystkie statuty sołeckie w gminie Dobromierz, gdyż mają taką samą treść. Wójt powołuje się na wyrok WSA z Opola z roku 2009 i rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Warmińsko-Mazurskiego z roku 2023. Ale my – mieszkańcy pytamy: dlaczego w roku 2025 Rada Gminy Dobromierz uchwaliła nowiutki statut dla Sołectwa Serwinów o takiej samej treści jak pozostałych statutów w gminie, czyli niezgodny z prawem? Przecież ten wyrok i rozstrzygnięcie już wtedy istniały. Dlaczego radca prawny Pan Mariusz Starke (zatrudniony również w UM Świdnica), dopiero teraz odszukał te dokumenty? – napisała do redakcji oburzona mieszkanka Szymanowa.
– Podobne zapisy mają w statutach sołectwa innych gmin w powiecie świdnickim i powiatach ościennych, mało tego statuty jako załączniki do uchwał podlegają nadzorowi wojewody – więc jak to możliwe, iż przez tyle lat (prawie 20) NIKT nie stwierdził, iż są niezgodne z prawem?! – dopytuje pani Maria.
– My mieszkańcy Szymanowa mamy wrażenie, iż w całej sprawie chodzi o to żeby sołtys Szymanowa – prywatnie żona Przewodniczącego Rady Gminy w Dobromierzu, nie straciła swojej funkcji. Statut Sołectwa Szymanów nie został uchylony, przez cały czas obowiązuje, dlatego uważamy, iż Wójt powinien uszanować naszą wolę i poddać pod głosowanie wniosek o odwołanie sołtysa – podkreśla mieszkanka Szymanowa.
Bo nikt sołtysa nie chciał dotychczas odwoływać
– Statuty sołectw, które zostały uchwalone w 2015 roku, nie uwzględniały odwołania sołtysa, bo nigdy w dotychczasowej historii takiego wniosku w trakcie kadencji nie było – tłumaczy wójt Jerzy Ulbin i deklaruje, iż lokalne prawo w tym zakresie zostanie zmienione dla wszystkich sołectw w gminie Dobromierz. Najpierw dla Szymanowa, bo – jak podkreśla – tu potrzeba jest najpilniejsza.
– Na najbliższej sesji powołamy komisję ds. statutu sołectwa. Jak przebrniemy zmianę statutu, to wrócimy do wniosku o odwołanie. Mówiłem o tym na ostatniej sesji Rady Gminy, ale najwyraźniej część ekipy jest tam bardzo zniecierpliwiona – mówi wójt. – Cała procedura potrwa około dwóch miesięcy. W statucie nie ma uregulowania ani kiedy, ani z jakiej przyczyny sołtysa można odwołać. Chcemy to uporządkować, ponieważ te zapisy, które są powodują uchylenia przez wojewódzkie sądy administracyjne w Polsce.
– Nie było dotychczas wniosków o odwołanie sołtysa, o ile były, to pojedyncze rezygnacje przez samych sołtysów. Tutaj sytuacja pokazała, iż nie jest to uregulowane w statutach wszystkich sołectw i idziemy w kierunku uregulowania wszystkich statutów – podkreśla Jerzy Ulbin. Zdaniem wójta regulacja powinna zawierać także przyczynę, z jakiej sołtysa można odwołać. – Utrata zaufania, jak w tym przypadku, powinna być oparta na konkretnych argumentach. Bo samo stwierdzenie „utrata zaufania” np. w sprawach pracowniczych, gdy tylko tyle poda pracodawca zwalniając pracownika, to w sądzie przegra. Powinien się więc w statucie znaleźć zapis, wskazujący na wykroczenie, malwersacje – to oczywiście tylko moje spekulacje, ale musi być poważny powód utraty zaufania, a nie na przykład to, iż w jakimś terminie nie zorganizowano zebrania.
Jak dodaje wójt, wniosek o zorganizowanie zebrania wiejskiego, na którym miałoby dojść do głosowania nad odwołaniem sołtysa, zostanie przyjęty po zmianie statutu. Jak wskazuje, w tej chwili przy wyborach sołtysa i Rady Sołeckiej ważność uznana jest, gdy w zebraniu w pierwszym terminie uczestniczy 15% uprawnionych mieszkańców, a 6% przy drugim terminie. – Zastanawiamy się więc, czy odwołanie nie powinno być powiązane z wyborem, czyli jeżeli przy wyborze sołtysa uczestniczyło np. 10, 15%, to czy tyle samo nie powinno być przy odwołaniu, by stało się ono skuteczne. Na dzisiaj nie znam rozwiązań – dodaje wójt.
Pierwszy zostanie zmieniony statut Szymanowa. – I zobaczymy, jak zareaguje na tę uchwałę zareaguje wojewoda – mówi wójt Dobromierza.
Problemy z brakiem możliwości odwołania wcześniej podjętej decyzji były również w Świdnicy. Statut Rady Miejskiej nie przewidywał procedury odebrania tytułu Honorowego Obywatela Miasta i Zasłużonego dla Miasta Świdnicy. Dopiero po wniosku mieszkańca, który złożył petycje o odebranie tytułu Honorowego Obywatela biskupowi seniorowi Diecezji Świdnickiej, ks. Ignacemu Decowi, została powołana komisja, która opracowała zmiany w statucie. Tytułu jednak Rada Miejska nie odebrała.
/asz/

1 godzina temu








