Mieszkańcy Pawłowa walczą o 300 m. chodnika - czy musi dojść do tragedii?

1 tydzień temu
Od dwóch lat mieszkańcy Pawłowa zabiegają o budowę ok. 300 metrów chodnika przy drodze wojewódzkiej nr 756. Chodzi o odcinek od ronda na skrzyżowaniu dróg W-756 i W-752 do istniejącego chodnika. W ich imieniu do służb i instytucji pisze Aleksy Hamera, który w urzędowych pismach odbija się od przysłowiowej ściany... Mieszkańcy podkreślają, iż jest to jeden z ostatnich fragmentów drogi wojewódzkiej w gminie Pawłów pozbawiony bezpiecznej infrastruktury dla pieszych. Z wąskiej ścieżki przy krawędzi jezdni korzystają m.in. osoby idące do sklepów, na przystanki oraz uczniowie dojeżdżający do Starachowic.

- Piesi są zmuszeni poruszać się bardzo blisko jezdni. Szczególnie niebezpiecznie jest jesienią, zimą i wiosną, gdy gwałtownie zapada zmrok – zwracają uwagę mieszkańcy.

Pierwsze pismo do Świętokrzyskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich trafiło już w styczniu 2025 roku. Odpowiedź była jednak negatywna - inwestycji nie ujęto w planie rzeczowo-finansowym na 2025 rok, wskazując również na ograniczone środki.

W kwietniu 2025 roku mieszkańcy zwrócili się także do władz gminy i radnych. Samorząd przyznał, iż budowa chodnika jest zasadna i poprawiłaby bezpieczeństwo zarówno pieszych, jak i kierowców. Gmina zadeklarowała również środki na przygotowanie dokumentacji projektowej.

Na
Idź do oryginalnego materiału