Mieszkasz tu? Jesteś szczęściarzem. Jeden region zostawił resztę kraju daleko w tyle. Różnica jest ogromna

1 godzina temu

Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego ujawniają ogromne dysproporcje między polskimi regionami. W jednej części kraju PKB na mieszkańca przekracza 195 tys. zł, podczas gdy w innej nie osiąga choćby 69 tys. zł. Różnica jest niemal trzykrotna. Co ciekawe, region znajdujący się na końcu zestawienia odnotował jednocześnie największy wzrost wartości gospodarki.

Fot. Svetlana Zelenskaia / Shutterstock.

GUS pokazał liczby. Jeden region zdecydowanie wyprzedza pozostałe

Polska gospodarka nie rozwija się równomiernie. W jednych częściach kraju koncentrują się największe przedsiębiorstwa, inwestycje i wysoko wyspecjalizowane usługi. W innych poziom aktywności gospodarczej pozostaje znacznie niższy.

Potwierdzają to dane GUS dotyczące produktu krajowego brutto w 2024 roku.

Zdecydowanym liderem jest region warszawski stołeczny, gdzie PKB na jednego mieszkańca wyniosło około 195,1 tys. zł.

To aż 200,4 proc. średniej krajowej.

Na drugim biegunie znalazł się region lubelski, w którym wskaźnik wyniósł około 68,8 tys. zł, czyli 70,6 proc. średniej dla całej Polski.

Oznacza to, iż PKB na mieszkańca w regionie stołecznym było około 2,84 razy wyższe niż na Lubelszczyźnie.

To jedna z najbardziej wyrazistych różnic pokazanych w zestawieniu.

Warszawa na pierwszym miejscu. A reszta Mazowsza?

Wyniki są szczególnie interesujące dla mieszkańców województwa mazowieckiego.

W statystykach GUS Mazowsze podzielono na dwa regiony: warszawski stołeczny oraz mazowiecki regionalny.

I właśnie tutaj widać ogromną różnicę.

Region warszawski stołeczny osiągnął 200,4 proc. średniej krajowej, natomiast mazowiecki regionalny zaledwie 91 proc.

Oznacza to, iż gospodarcza przewaga stolicy nie przekłada się automatycznie na równie wysoki wskaźnik w pozostałej części województwa.

Warszawa i otaczające ją powiaty stanowią wyjątkowo silne centrum gospodarcze. Poza nim sytuacja wygląda inaczej.

Ranking gospodarczy Polski. Sprawdź, gdzie znalazł się Twój region

Według danych GUS PKB na mieszkańca w 2024 roku, w odniesieniu do średniej krajowej wynoszącej 100 proc., przedstawiał się następująco:

Miejsce Region PKB na mieszkańca
1 Warszawski stołeczny 200,4%
2 Dolnośląskie 106,5%
3 Wielkopolskie 104,9%
4 Śląskie 100,2%
5 Pomorskie 95,3%
6 Łódzkie 94,6%
7 Mazowiecki regionalny 91,0%
8 Małopolskie 89,6%
9 Zachodniopomorskie 81,9%
10 Kujawsko-pomorskie 80,7%
11 Opolskie 80,6%
12 Lubuskie 79,8%
13 Podlaskie 77,7%
14 Świętokrzyskie 76,7%
15 Podkarpackie 72,9%
16 Warmińsko-mazurskie 71,0%
17 Lubelskie 70,6%

Zaledwie cztery regiony przekroczyły średnią krajową. Są to warszawski stołeczny, dolnośląski, wielkopolski oraz śląski.

Pozostałe znalazły się poniżej tego poziomu.

Najsłabszy region zaskoczył ekonomistów. To tam gospodarka rosła najszybciej

Szczególną uwagę zwraca wynik Lubelszczyzny.

Choć region lubelski zajmuje ostatnie miejsce pod względem PKB na mieszkańca, w 2024 roku odnotowano tam największy wzrost łącznej wartości PKB w cenach bieżących – o 9,2 proc.

Dla porównania w regionie śląskim wzrost wyniósł 3,6 proc. i był najniższy w kraju.

To pokazuje, iż region o stosunkowo niewielkiej gospodarce może zwiększać jej wartość szybciej niż obszary znacznie bardziej rozwinięte.

Trzeba jednak pamiętać, iż wzrost PKB w cenach bieżących uwzględnia także zmiany cen. Nie jest więc równoznaczny z realnym wzrostem gospodarczym po uwzględnieniu inflacji.

Pięć regionów odpowiada za ponad połowę polskiej gospodarki

Dane GUS pokazują również skalę koncentracji działalności gospodarczej.

W 2024 roku pięć regionów wytworzyło ponad połowę całego polskiego PKB.

Chodzi o regiony:

  • warszawski stołeczny,
  • śląski,
  • wielkopolski,
  • dolnośląski,
  • małopolski.

Sam region warszawski stołeczny odpowiadał za 18,6 proc. krajowego PKB.

Innymi słowy, niemal jedna piąta wartości polskiej gospodarki powstawała w Warszawie i otaczającym ją regionie statystycznym.

To pokazuje, jak duże znaczenie gospodarcze ma stolica.

Czy to oznacza, iż warszawiacy zarabiają trzy razy więcej?

Nie. To bardzo ważne rozróżnienie.

PKB na mieszkańca nie jest tym samym co przeciętne wynagrodzenie.

Wskaźnik pokazuje wartość dóbr i usług wytworzonych na danym obszarze w przeliczeniu na liczbę jego mieszkańców.

Na wysoki wynik Warszawy wpływają między innymi siedziby dużych firm, instytucje finansowe, działalność usługowa oraz osoby dojeżdżające do pracy spoza regionu.

Dlatego nie można na podstawie tych danych stwierdzić, iż przeciętny mieszkaniec stolicy otrzymuje pensję niemal trzykrotnie wyższą od mieszkańca Lubelszczyzny.

Do porównywania zarobków potrzebne są odrębne statystyki wynagrodzeń.

Co to oznacza dla Ciebie?

Najnowsze zestawienie pokazuje, iż miejsce zamieszkania ma znaczenie dla otoczenia gospodarczego, w którym funkcjonujemy.

W regionach o dużej koncentracji przedsiębiorstw i inwestycji mogą występować inne możliwości zawodowe niż w częściach kraju o mniejszej aktywności gospodarczej.

Jednocześnie wysoki PKB na mieszkańca nie gwarantuje, iż każdemu żyje się tam lepiej. Znaczenie mają także koszty mieszkań, usług i codziennego utrzymania.

Najważniejszy wniosek jest jednak jednoznaczny: region warszawski stołeczny pozostaje zdecydowanym liderem Polski pod względem PKB na mieszkańca, a różnica między nim a regionem lubelskim jest niemal trzykrotna.

Idź do oryginalnego materiału