GieKSa na początku trzeciej tercji prowadziła z Herning Blue Fox 2:0. Ostatecznie musiała jednak uznać wyższość Duńczyków i nie udało jej się po raz trzeci w historii zdobyć brązowego medalu Pucharu Kontynentalnego.
W ostatnim dniu finałowego turnieju Pucharu Kontynentalnego rozgrywanego w angielskim Nottingham, GieKSa w spotkaniu o brązowy medal zmierzyła się z duńskim Herning Blue Fox. Katowiczanie w swoim pierwszym meczu pokonali po serii rzutów karnych łotewski HK Mogo, a wczoraj w pojedynku przeciwko Nottingham Panthers musieli uznać wyższość swoich rywali, ulegając 0:4.
Na początku spotkania przewagę uzyskali Katowiczanie, co przyniosło rezultat w postaci bramki McNulty’ego już w trzeciej minucie. W 9 min. przewinienie otrzymał Monto, ale rywalom nie udało się zagrozić stojącemu dzisiaj między słupkami Kielerowi. W końcówce, po okresie wyrównananej walki, nacisnęli Duńczycy, ale obrona wicemistrzów Polski spisywała się bez zarzutu i tercja skończyła się jednobramkowym prowadzeniem niesionych głośnym dopingiem kibiców Trójkolorowych.
W pierwszych minutach drugiej odsłony trwał wyrównany bój z obu stron. W tym czasie dobre okazje dla GieKSy mieli Michalski oraz Jakub Hofman. Z czasem przewagę osiągnął Herning i Katowiczanie praktycznie przez cały czas się bronili. Kieler jednak dwoił się i troił w bramce, a w 33 min. po uderzeniu Thomsena wyręczył go słupek i po czterdziestu minutach wciąż było skromne, jednobramkowe prowadzenie Trójkolorowych.
Zaraz po wyjściu z szatni kibice GieKSy znów mieli powody do radości, po potężnym uderzeniu z dystansu Lundegarda. Niestety już trzy minuty później krążek w siatce umieścił Thomsen i ponownie obie drużyny dzielił tylko jeden gol. W 48 min. na ławkę kar powędrował Koivusaari. Przez całe dwie minuty pod bramką Kielera było gorąco, ale podopieczni trenera Jacka Płachty ten trudny moment przetrwali. Niestety determinacja Duńczyków w końcu przyniosła efekty i w 51 min. Poulsen doprowadził do wyrównania. W końcówce regulaminowego czasu gry rywale wciąż atakowali, ale nie znaleźli już sposobu na Kielera. Trwająca 5 minut dogrywka nie przyniosła zmiany rezultatu i o losach pojedynku zdecydowały karne, w których lepsi okazali się hokeiści Herning Blue Fox.
Tym samym Katowiczanie nie powtórzyli swojego sukcesu z 2019 i 2025 r. i nie zdobyli brązowego medalu Pucharu Kontynentalnego.
Herning Blue Fox – GKS Katowice 3:2 (0:1, 0:0, 1:2, 0:0, 1:0)
Bramki: Thomsen, Poulsen – Mcnulty, Lundegard
Herning Blue Fox: Seldrup, Fecers – Amorosa, Larsen, Poulsen, Bau, Pastujov – Hansson, Kristensen, Prokop, Bjorkstrand, Thomsen – Cibulskis, Larsen, Maksimovich, Carlsen, Toivola oraz Glinski, Andersen, Kiljunen, Linnet. Trener: Garth Murray
GKS Katowice: Kieler, Eliasson, – Lundegard, Runesson, Fraszko, Pasiut, Wronka – Chodor, Hoffman, Bepierszcz, Anderson, Dupuy – Verveda, Varttinen, McNulty, Monto, Koivusaari oraz Maciaś, Hofman Ja., Michalski, Dawid. Trener: Jacek Płachta

4 godzin temu


![Wiktoria jest WIELKA! Czyżewska nokautuje na KSW114! [wideo]](https://tkn24.pl/wp-content/uploads/2026/01/Czyzewska-nokautuje-Vidal.-Foto-screen-z-In-The-Cage.jpg)












