Miliardy złotych leżą na zapomnianych kontach w bankach. Złóż wniosek, by odzyskać pieniądze

1 godzina temu

Po śmierci bliskiej osoby rodzina nie zawsze wie, w których bankach zostały jego oszczędności. Nie trzeba jednak odwiedzać kolejnych instytucji i pytać o rachunki na chybił trafił. Spadkobierca może złożyć jeden wniosek w dowolnym banku lub SKOK-u, aby uruchomić poszukiwanie rachunków w całym polskim sektorze bankowym i kasach. Pomaga w tym Centralna informacja o rachunkach. Trzeba mieć dokument potwierdzający dziedziczenie i pamiętać, iż odnalezienie konta jest pierwszym krokiem do odzyskania pieniędzy, a nie samą wypłatą.

Wejście do zabytkowego budynku banku. | Fot. Shutterstock.

Zapomniane konto nie znika po kilku latach bez logowania

Problem może dotyczyć zarówno oszczędności po zmarłych, jak i własnego rachunku, o którym właściciel stracił informacje. Dawna lokata, konto otwarte wiele lat wcześniej czy rachunek w banku, którego nazwa zmieniła się po połączeniu z inną instytucją, potrafią wypaść z domowej dokumentacji. Sam brak wiedzy rodziny nie oznacza jednak, iż środki stają się własnością banku. Również określenie „uśpione konto” nie jest informacją, iż pieniądze już przepadły. Dla właściciela i spadkobierców ważne są dwa odrębne zagadnienia: status umowy rachunku oraz prawo do pozostawionych środków. Przepisy przewidują procedury dotyczące obu tych spraw.

W przypadku rachunku osoby fizycznej niezwiązanego z działalnością gospodarczą istotny jest termin pięciu lat od ostatniej dyspozycji dotyczącej rachunku. Po jego upływie bank ma obowiązek wystąpić o dane z rejestru PESEL pozwalające ustalić, czy właściciel żyje. o ile właściciel zmarł, bank może pozyskać również informację o dacie zgonu albo znalezienia zwłok. Pięć lat nie jest więc terminem konfiskaty pieniędzy ani automatycznego zamknięcia konta. o ile jedna umowa obejmuje kilka rachunków, przepis nakazuje liczyć ten okres od ostatniej dyspozycji dotyczącej tych rachunków. Nie należy też utożsamiać ustawowej dyspozycji z samym logowaniem do aplikacji.

Po 10 latach umowa może się rozwiązać. Pieniądze nie przepadają automatycznie

Kolejna granica to 10 lat od ostatniej dyspozycji posiadacza. Po tym czasie umowa objęta wskazaną zasadą co do zasady ulega rozwiązaniu. Bank musi poinformować właściciela o skutkach upływu tego okresu z wyprzedzeniem wynoszącym co najmniej sześć miesięcy. Są jednak wyjątki: ustawa odrębnie traktuje rachunki oszczędnościowe i lokaty zawarte na okres dłuższy niż 10 lat. Zasady z art. 59a Prawa bankowego nie dotyczą również rachunków wspólnych ani rachunków zawartych w związku z działalnością gospodarczą. Dlatego nie można ogłosić jednej daty zamknięcia dla wszystkich nieużywanego produktu bankowego.

Rozwiązanie umowy nie oznacza automatycznego przekazania oszczędności bankowi. Prawo bankowe przewiduje dalsze związanie umową do wypłaty osobie uprawnionej, z zastrzeżeniem dotyczącym minimalnej kwoty środków określonej w umowie. Również informacja o rachunkach rozwiązanych lub wygasłych z ustawowo wskazanych przyczyn może znaleźć się w zbiorczym zestawieniu. To ważne dla rodzin, które dopiero po latach zaczynają porządkować sprawy spadkowe. Sam upływ 10 lat bez dyspozycji nie jest dowodem, iż nie ma już czego szukać. O istnieniu środków, ich wysokości i warunkach wypłaty trzeba dowiedzieć się w banku, który prowadził rachunek.

Moment lub czynność Co to oznacza w praktyce
5 lat od ostatniej dyspozycji Bank weryfikuje w PESEL, czy właściciel żyje; dotyczy rachunków objętych ustawową procedurą
Co najmniej 6 miesięcy przed upływem 10 lat Bank informuje posiadacza o skutkach upływu tego okresu
10 lat od ostatniej dyspozycji Umowa co do zasady ulega rozwiązaniu, z wyjątkami; nie oznacza to automatycznego przepadku środków
Wniosek spadkobiercy do Centralnej informacji Uruchamia poszukiwanie rachunków; nie trzeba czekać na upływ 5 ani 10 lat

Jeden wniosek obejmuje banki i SKOK-i. Potrzebny jest dowód dziedziczenia

Spadkobierca nie musi wiedzieć, w którym banku zmarły miał konto, ani być klientem instytucji przyjmującej jego wniosek. Zwraca się o zbiorczą informację o rachunkach spadkodawcy, a zapytanie trafia za pośrednictwem systemu do banków i SKOK-ów. Usługę obsługuje Krajowa Izba Rozliczeniowa. Odpowiedzi pozwalają przygotować zestawienie instytucji, w których odnaleziono rachunki. To duże ułatwienie zwłaszcza wtedy, gdy rodzina nie ma starych umów, wyciągów ani korespondencji bankowej. Poszukiwanie może dotyczyć także rachunków, o których istnieniu bliscy nigdy nie wiedzieli.

Nie wystarczy jednak przyjść do placówki i powiedzieć, iż jest się dzieckiem lub małżonkiem zmarłego. Trzeba wykazać tytuł prawny do spadku, najczęściej prawomocnym postanowieniem sądu o stwierdzeniu nabycia spadku albo zarejestrowanym notarialnym aktem poświadczenia dziedziczenia. Bank zweryfikuje również tożsamość wnioskodawcy oraz dane osoby, której rachunków szukamy. Sam akt zgonu nie potwierdza, kto dziedziczy, więc nie zastąpi dokumentu spadkowego. Przed wizytą warto uzgodnić z placówką, jakie oryginały lub poświadczone kopie należy przynieść. Pozwoli to uniknąć ponownego przyjazdu z brakującymi załącznikami.

Raport pokaże, gdzie jest rachunek. Nie pokaże, ile zostało pieniędzy

Informacja zbiorcza wskazuje bank lub SKOK, numer rachunku i to, czy jest on przez cały czas prowadzony. Może również zawierać dane o rachunku wspólnym, bez ujawniania danych współposiadacza, oraz o umowach rozwiązanych lub wygasłych z przyczyn wskazanych w przepisach. Nie zawiera salda, historii operacji ani gotowej kwoty do wypłaty. Po otrzymaniu zestawienia trzeba skontaktować się z instytucją, w której odnaleziono konto, aby ustalić szczegóły. Odnalezienie numeru nie gwarantuje, iż na rachunku pozostały oszczędności. Nie jest to też pełny wykaz majątku i zobowiązań zmarłego, obejmujący wszystkie możliwe produkty finansowe.

Wypłata następuje w osobnej procedurze, po sprawdzeniu uprawnień do konkretnych środków. o ile spadkobierców jest kilku, samo uzyskanie raportu przez jednego z nich nie upoważnia go do zabrania całego salda. W zależności od sytuacji konieczne mogą być dalsze dokumenty dotyczące podziału spadku albo zgodne dyspozycje osób uprawnionych. Nie należy więc traktować Centralnej informacji jak instytucji, która zbiera pieniądze ze wszystkich banków i przelewa je na konto składającego wniosek. Jej zadaniem jest odnalezienie rachunków. To skraca poszukiwania, ale nie zastępuje zasad dziedziczenia i bankowej weryfikacji wypłaty.

Usługa może kosztować. 50 zł to przykład, a nie stawka dla całej Polski

Za udzielenie zbiorczej informacji bank lub SKOK może pobrać opłatę, która zgodnie z przepisami nie może przekraczać kosztu jej wygenerowania. Kwotę trzeba sprawdzić w wybranej instytucji. Dla przykładu BGK podaje opłatę 50 zł za złożenie wniosku, ale nie jest to jednolita cena obowiązująca we wszystkich bankach. Różnić mogą się również dostępne sposoby składania dokumentów i odbioru odpowiedzi. mBank wskazuje na swojej stronie termin realizacji do 14 dni roboczych. Nie należy tego mylić z ustawowym terminem trzech dni roboczych na odpowiedź banku na zapytanie Centralnej informacji — to jeden z etapów obsługi, a nie obietnica wydania raportu klientowi w trzy dni.

Nie trzeba czekać, aż rachunek zostanie uznany za nieaktywny albo minie od śmierci bliskiego kilka lat. Spadkobierca z potwierdzonym tytułem prawnym może rozpocząć poszukiwania wcześniej, choćby jeżeli nic nie wskazuje na istnienie dodatkowej lokaty czy konta. Najważniejsze jest przygotowanie dokumentów spadkowych, złożenie wniosku o zbiorczą informację i sprawdzenie wyniku w bankach wskazanych w raporcie. Warto przy tym zachować rozróżnienie między odnalezieniem rachunku a odzyskaniem środków. Jeden wniosek otwiera drogę do ustalenia, gdzie mogą znajdować się pieniądze, ale sam w sobie nie daje gwarancji otrzymania jakiejkolwiek kwoty.

Źródła: Prawo bankowe, w szczególności art. 57, art. 59a–59b i art. 92ba–92bc, tekst ujednolicony z 8 października 2026 r.; KIR — Centralna informacja; Rzecznik Finansowy — „Finanse po śmierci członka rodziny”; BGK — dostęp do Centralnej informacji o rachunkach; mBank — pytania i odpowiedzi dotyczące Centralnej informacji. Informacje i opłaty sprawdzone 21 października 2026 r.

Idź do oryginalnego materiału