Miliony na bezpieczeństwo mieszkańców. Na schrony trzeba poczekać

6 godzin temu

Rosną nakłady państwa na ochronę ludności i obronę cywilną. Na Dolny Śląsk trafiają setki milionów złotych, a najważniejsze inwestycje w schrony są na etapie przygotowań.

Program ochrony ludności został uruchomiony po wejściu w życie ustawy w 2025 roku. Obejmuje zarówno zakup sprzętu, jak i przygotowanie infrastruktury na sytuacje kryzysowe. Samorządy są w tej chwili na etapie planowania i przygotowywania inwestycji.

– Przypomnę, iż w ubiegłym roku było to 356 milionów złotych, w tym roku 381 milionów dla Dolnego Śląska, a w kolejnych latach środki będą dalej rosły. Część z nich zostanie przeznaczona na wieloletnie inwestycje, co pozwoli samorządom, które otrzymają finansowanie, spokojnie realizować projekty na swoim terenie – mówi Anna Żabska, wojewoda dolnośląska.

Część środków została już przeznaczona na wyposażenie służb i tworzenie zaplecza logistycznego. Kluczowym elementem programu pozostaje budowa oraz modernizacja miejsc schronienia dla mieszkańców.

– Pamiętajmy, iż konieczna jest budowa obiektów ochrony zbiorowej, czyli miejsc, w których mieszkańcy w sytuacji kryzysowej będą mogli szukać schronienia. Obecny program jest realizowany do końca tego roku, a środki muszą zostać wykorzystane i rozliczone do końca grudnia 2026 roku. Już teraz prowadzimy nabory projektów, które będą realizowane od przyszłego roku w perspektywie pięciu lat, co pozwoli samorządom na realizację dużych inwestycji, których nie da się zakończyć w ciągu jednego roku– mówi Anna Żabska, wojewoda dolnośląska.

Na Dolnym Śląsku zinwentaryzowano ponad 200 potencjalnych miejsc schronienia, z czego większość została już sprawdzona przez straż pożarną, dwa z nich wykluczono jako nienadające się do użytku. Pozostałe wymagają dokumentacji i modernizacji. Nowe inwestycje mają mieć charakter podwójnego zastosowania, jednak na ich realizację i realną dostępność mieszkańcy będą musieli poczekać co najmniej kilka lat.

Idź do oryginalnego materiału