Miliony złotych rocznie albo trudne decyzje o przyszłości mieszkańców ? takie ostrzeżenie padło po spotkaniu międzyresortowego zespołu zajmującego się skutkami likwidacji kopalń w Trzebini i rejonie olkuskim. Jak podkreśla starosta chrzanowski, wciąż nie ma konkretnych decyzji dotyczących finansowania prac, które miałyby uchronić mieszkańców przed zalaniem. Tymczasem samo odpompowywanie wody z terenów zagrożonych zapadliskami i podtopieniami to kosztowne działanie doraźne, które nie rozwiązuje problemu systemowo. Rozważane jest także inne, znacznie tańsze rozwiązanie, czyli grawitacyjny upust wody.