100 mln zł przeznaczy Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie na renaturyzację Nidy i jej dopływów. Prace podzielone na 11 mniejszy zadań, będą obejmowały między innymi zwiększenie obszarów mokradeł i starorzeczy, a także ułatwienie wędrówki ryb i innych organizmów w górę rzeki.
Wojciech Kozak, dyrektor RZGW informuje, iż prace będą prowadzone między innymi w Umianowicach.
– Musimy przywrócić naturalną retencję, czyli proces zatrzymywania wody w Nidzie.
To najważniejsze dla równowagi ekosystemów i zarządzania zasobami wodnymi. To nie tylko działanie zapobiegające skutkom suszy. Zatrzymywanie wody w naturalnych zbiornikach zmniejsza także ryzyko powodzi poprzez ograniczenie przepływu wód powierzchniowych i umożliwienie stopniowego odprowadzania wody do rzek i jezior. Konieczne jest także odtworzenie siedlisk ryb i innych zwierząt wodnych. Chcemy także, aby w przyszłości poziom wód gruntowych był stale monitorowany – podkreśla.
Na Nidzie i jej dopływach planujemy likwidację lub modernizację 12 barier migracyjnych – mówi Wojciech Kozak.
– Dawne meandry, czyli fragmenty koryta rzek, przybierające kształt pętli czy łuku, umożliwiały swobodną migrację ichtiofauny. Powstanie sztucznych stopni wodnych oraz ujęć doprowadziło do całkowitego zatrzymania procesu migracji. Ryby migrują z różnych powodów, w tym między innymi, aby znaleźć miejsca na tarło, uniknąć drapieżników, znaleźć pożywienie a także z powodu zmian klimatycznych. Migracje te są naturalnym procesem, który odgrywa kluczową rolę w cyklu życia wielu gatunków ryb. Nasze działania będą polegały na uregulowaniu cieku wodnego, którego celem jest stabilizacja poziomu wody – wyjaśnia.
Prace przygotowawcze poprzedzające realizację tych zadań powinny rozpocząć się w drugiej połowie tego roku. Cały projekt renaturyzacji Nidy i jej dopływów ma zostać zakończony do 2028 roku.



1 godzina temu













