Mimo starań nie potrafiliśmy znaleźć drogi do bramki

2 godzin temu

– Mecz rozpoczęliśmy od przejęcia kontroli nad piłką i i próby narzucenia własnego stylu gry – mówi o spotkaniu ze Strażakiem Licheń – Eryk Kopaczewski autor gola. Wydawało się, iż zdobycie bramki jest tylko kwestią czasu. Niestety, dwa błędy naszej drużyny wykorzystali rywale, którzy wyszli na prowadzenie 2:0. Jeszcze przed przerwą zdobyliśmy bramkę kontaktowąi i do szatni schodziliśmy przy wyniku 2:1. Po zmianie stron ruszyliśmy do odrabiania strat jednak mimo starań nie potrafiliśmy znaleźć drogi do bramki rywali. Znacznie skuteczniejsi okazali się zawodnicy Strażaka, którzy jeszcze trzykrotnie pokonali naszego bramkarza. Ostatecznie przegrywamy spotkanie 5:1.

Fot. Jerzy Orchowski

Idź do oryginalnego materiału