Minister sportu przywiózł 10 mln zł dla Tychów. Na nowe lodowisko treningowe

1 godzina temu

Minister sportu przywiózł 10 mln zł dla Tychów. Na nowe lodowisko treningowe. Obiekt powstanie przy Wodnym Parku Tychy, wybuduje go i będzie nim zarządzać Regionalne Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej – operator tyskiego aquaparku. Inwestycja ma kosztować około 36 mln zł, ale ostatecznie cenę wskaże postępowanie przetargowe.


Posłuchaj co mówili m.in. minister sportu i prezydent Tychów:


Powstanie całoroczne, zadaszane lodowisko z pełnowymiarową taflą 30 × 60 m i widownią na ok. 160 miejsc. Powstaną też nowe miejsca parkingowe, ale miasto jeszcze z okolicznymi mieszkańcami będzie konsultować układ drogowy i parkingi.

„W skali kraju tak, to jest gigantyczny nowy program. To jest program realizowany przez rząd Koalicji Obywatelskiej, rząd 15 Października od 2 lat, dzięki czemu już w Polsce realizowanych jest dokładnie 94 lodowiska za kwotę ponad 200 mln zł” – mówił dzisiaj Jakub Rutnicki, minister sportu i turystyki, który gościł dzisiaj na Stadionie Zimowym w Tychach.

Całość ma być bardzo ekonomicznym przedsięwzięciem. Utrzymanie obiektu ma nie być drogie w skali roku dla miasta. Tutaj kluczową rolę odgrywa lokalizacja – przy Wodnym Parku Tychy.

„Park wodny, który zasilany jest energią z biogazu, który produkuje oczyszczalnia ścieków, daje taką możliwość, żeby to lodowisko było oszczędne po prostu, te koszty bieżące, żeby były niewielkie ze względu na to, iż energia po prostu nie będzie nas kosztować” – mówił prezydent Tychów, Maciej Gramatyka.

Z lodowiska mają korzystać nie tylko hokeiści, ale też trenujące dzieci i grupy młodzieżowe – w tym łyżwiarze figurowi, którzy często muszą w tej chwili udawać się na treningi do Katowic.

„Ta grupa trenująca już łyżwiarstwo figurowe jest liczniejsza, to jest ponad 100 osób. Co więcej, jest kolejka chętnych, tylko iż nie ma miejsca na lodzie. Oni trenują wcześnie rano i odkąd ja pamiętam, już od lat rozmowy o tym, iż brakuje dla nich godzin na lodzie, i ci najbardziej utalentowani, którzy chcą kontynuować swoją karierę zawodniczą, trenują w Katowicach, bo w Tychach już takiej możliwości nie ma. Więc szczególnie oni są zadowoleni z tego, iż taka inwestycja w mieście będzie realizowana” – powiedział prezydent Tychów.

Idź do oryginalnego materiału