Ministerstwo Zdrowia wprowadziło zmiany w opiece okołoporodowej.
Przepisy mają ujednolicić standard opieki w całym kraju oraz przyczynić się do generalnej poprawy dobrostanu kobiet w ciąży, noworodków i niemowląt. Przewidują m.in. zwiększenie dostępu do znieczuleń okołoporodowych – informuje dr Magdalena Szczukocka, ginekolog położnik ze Szpitala Kieleckiego.
– My się staraliśmy już wcześniej oczywiście to znieczulenie zewnątrzoponowe zapewniać. Wiemy, iż to jest bardzo ważna część porodu, by nie musiał on boleć. Mamy różne formy znieczuleń. To nie jest tylko znieczulenie zewnątrzoponowe. Stosujemy metody niefarmakologiczne oraz farmakologiczne, czyli leki, które możemy stosować także w trakcie porodu. Są one bezpieczne i dla mamy i dla dziecka. Natomiast znieczulenie zewnątrzoponowe jest złotym standardem i staramy się zapewniać je każdej rodzącej – zaznacza dr Magdalena Szczukocka.
Nowe standardy gwarantują także każdej rodzącej wsparcie psychologa i położnej. Ze zmian zadowolona jest pani Paulina, która urodziła dziecko w Szpitalu Kieleckim.
– Podczas porodu i będąc w ciąży czułam, iż jestem pod dobrą opieką. Panie położne pomagały pod każdym względem, chociażby w zakresie nauki karmienia dziecka, czy w ogóle uczyły mnie jak opiekować się dzieckiem. Także lekarze stanęli na wysokości zadania, z każdym problemem mogłam do nich pójść i poprosić o pomoc – zwraca uwagę młoda mama.
Kolejną istotną zmianą w opiece okołoporodowej jest doprecyzowanie zasad kontaktu „skóra do skóry”. Powinien on trwać nieprzerwanie co najmniej 2 godziny po porodzie, o ile stan matki i dziecka na to pozwala oraz kobieta wyraża taką wolę.
Więcej na temat opieki okołoporodowej powiemy w poniedziałek, 18 maja w „Czasie dla zdrowia”. Początek audycji o godz. 11.15.



18 minut temu













