Zespołowo to Mistrzostwa Polski w zapasach 2026, szczególnie dobrze zapamiętają przedstawicieli Orła Namysłów w stylu wolnym, tym bardziej, iż prawo startu uzyskało aż 11. Wszyscy pokazali wielki charakter i spore umiejętności, dzięki czemu uplasowali się finalnie na drugim miejscu w klasyfikacji klubowej. Wyprzedzili ich jedynie fighterzy Mazowsza Teresin, a podium uzupełnił tradycyjnie mocny ZKS Koszalin. Tym samym powtórzyli osiągniecie sprzed trzech lat (MPS w Krotoszynie) co jest jednym z największych i zarazem najważniejszych sukcesów w historii klubu.
Mistrzostwa Polski w zapasach 2026 – styl wolny
– Turniej stał na bardzo wysokim poziomie sportowym oraz dzięki gospodarzom, także organizacyjnym. Frekwencja dopisała nad wyraz, a walki były bardzo zacięte. Nasi zawodnicy zaprezentowali się na miarę aktualnych możliwości i wykonanej w ostatnim czasie pracy treningowej. Wywalczenie miejsca na podium w takiej imprezie to zawsze ogromne i zarazem niesamowite osiągnięcie – zauważał opiekun i trener Krzysztof Pawlak.
Indywidualnie namysłowianie sięgnęli po dwa brązowe medale. W kategorii wagowej do 65 kg uczynił to zaledwie 20-letni Adrian Sikora, a w limicie do 86 kg niezwykle doświadczony Paweł Malicki (także trener klubowy), dla którego był to trzeci takowy krążek w turnieju tej rangi.
Na piątych miejscach zawody zakończyli, będąc bardzo blisko pozycji medalowej:
- Szymon Makuch (do 61 kg),
- Piotr Warcholiński (70 kg, jeszcze junior),
- Gracjan Matyjasek (74 kg, junior),
- Arkadiusz Bohm (79 kg).
W TOP 10 byli także jeszcze: Sławomir Kubicki (ósme miejsce – do 65 kg), Mateusz Buczkowski (ósme – 70 kg), Wiktor Rysa (dziewiąte – 97 kg, junior) i Mateusz Malicki (dziewiąte – 125 kg).
Mistrzostwa Polski w zapasach 2026 – kobiety
Niemalże równolegle odbywała się rywalizacja pań, gdzie wystartowały trzy ich koleżanki klubowe. Wśród nich najlepiej wypadła Aleksandra Witoś, która do 59 kg sięgnęła po brąz i był to jej piąty medal z tej najważniejszej krajowej imprezy w karierze.
Aleksandra Witoś (druga z lewej) ze srebrem!Natomiast dwie debiutantki czyli Karina Loianich (do 62 kg, jeszcze juniorka) oraz Wiktoria Overby (do 65 kg) skończyły rywalizację na piątych miejscach. Takie wyniki dały łącznie podopiecznym Marcina Marcinkiewicza dziewiątą pozycję drużynowo.
W zmaganiach pań wystartowała także Jessica Wróbel z ZKS-u Gogolin. I finalnie zajęła piąte miejsce do 55 kg.
Mistrzostwa Polski w zapasach 2026 – styl klasyczny
Indywidualnie podczas zmagań na Lubelszczyźnie spośród naszych reprezentantów najlepiej wypadł jednak Mateusz Szewczyk z Olimpijczyka Kędzierzyn-Koźle. On bowiem triumfował w rywalizacji do 67 kg w stylu klasycznym.
I to w jaki sposób! W drodze do finału wygrał bowiem wszystkie swoje walki, nie tracąc ani jednego punktu. Swoją klasę potwierdził także w decydującym boju gdzie naprzeciwko stanął dotychczasowy hegemon tej wagi w kraju Arslanbek Salimov. Kędzierzynianin poradził sobie jednak i z nim. Co jest tym bardziej warte podkreślenia, iż do kategorii 67 kg wrócił po dłuższej przerwie. Jakby nie było jest to jego piąty złoty medal w krajowym czempionacie!
Mateusz Szewczyk (drugi z prawej) ze złotem! fot. Materiały klubu.***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie

11 godzin temu















