Kacper Frymus oraz Igor Rondoś brali udział w zgrupowaniu kadry narodowej w Wałczu pod okiem sztabu szkoleniowego i trenera Tomasza Dylaka. W jego trakcie udali się również do Mielca, aby tam wystartować w meczu bokserskim między reprezentantami Polski oraz Litwy.- Obaj pokazali się ze świetniej strony, potwierdzając przynależność do kadry i wygrywając swoje pojedynki jednogłośnie na punkty - mówi trener chełmskiego Olimpu Konrad Rondoś. - W Mielcu mieliśmy też grupę innych reprezentantów: Nikolę, Antonia, Mikołaja, Kacpra, Kiryła i Janka, który doskonalili swoje umiejętności podczas rozgrywanych równolegle sparingów. Zostaliśmy tam zaproszeni przez Pawła Rżanego i Pawła Roga, w ramach współpracy, która bardzo dobrze nam się układa i stale owocuje.