Władze Siedlec planują zmniejszenie liczby oddziałów w przedszkolach od września, a w przyszłym roku nie wykluczają choćby likwidacji placówek!
Trwają prace nad reorganizacją oświatowej mapy miasta. Powodem planowanych zmian jest zapaść demograficzna.
Spadła liczba urodzeń
Jak mówi prezydent Siedlec Tomasz Hapunowicz, w ciągu trzech ostatnich lat liczba urodzeń w mieście spadła o 1/3.
– Wnioski na pewno nie są ciekawe. Już w ubiegłym roku mieliśmy cztery oddziały w naszych przedszkolach, mniej. W tym roku spodziewamy się, iż będzie znowu dużo mniejszy nabór i to jest ten czas, kiedy trzeba podjąć decyzję. Decyzję, która pewnie będzie trudna, bo będzie polegała na pewnych ograniczeniach, mam nadzieję, iż tylko oddziałów, a nie zamknięciach przedszkoli – podkreśla.
Spadek liczby przedszkolaków
W ciągu ostatnich sześciu lat największy spadek liczby przedszkolaków w Siedlcach odnotowały przedszkola miejskie nr 27, 25 i 13. W minionym roku po raz pierwszy od początku istnienia w jedynym publicznym żłobku w Siedlcach pozostały wolne miejsca.
Najmniej dzieci uczęszcza z kolei do przedszkola nr 1. Prezydent miasta szacuje, iż jeszcze w tym roku w związku z niżem demograficznym może dojść do likwidacji kilku żłobków niepublicznych. W przypadku placówek publicznych proces jest dłuższy.
Miasto rozpoczęło już analizę sytuacji. Okazuje się, iż w przedszkolach nie wszystkie miejsca będą obłożone.
Nie wszystkie miejsca będą obłożone
– Jakakolwiek procedura zmiany struktury, zamykania, wygaszania, jest dosyć długa. Na pewno te rzeczy nie zadzieją się od września 2026 roku. Specjalnie zaczynamy tę dyskusję na tyle wcześnie, żeby móc wszystkie formalności podjąć i przeprowadzić dużo wcześniej. Zgodnie z prawem do końca lutego muszą być podjęte uchwały przez Radę Miasta – tłumaczy.
We wrześniu 2019 w miejskich przedszkolach było 1900 dzieci, a w 2025 niecałe 1750.

2 godzin temu