Mocarze znad Wisły. Jak polskie spółki przejmują zachodnie przedsiębiorstwa
Zdjęcie: Paczkomat InPost
"Bywa, iż polski przedsiębiorca, który swój biznes budował od zera, lepiej rozumie logikę tradycyjnej rodzinnej firmy i nie traktuje przejętej marki jak trofeum, które można podzielić na części, by potem dalej odsprzedać z zyskiem. Dlatego łatwiej mu zdobyć zaufanie niemieckiego seniora, który ma nadzieję, iż Polak utrzyma jego firmę" — pisze Marek Czarkowski w "Tygodniku Przegląd".

1 godzina temu










