W 7. kolejce Betclic 3. Ligi Moravia Kopalnia Morawica zmierzy się w sobotę (5 września) na wyjeździe z Hetmanem Zamość. Drużyna z województwa lubelskiego przegrała poprzednie dwa mecze, w tym z ostatnim zespołem w tabeli – Pogonią-Sokół Lubaczów.
Podopieczni Marcina Kołodziejczyka również nie radzą sobie ostatnio najlepiej. Ulegli u siebie KSZO 1929 Ostrowiec 0:4 i przegrali na wyjeździe z Wisłą II Kraków 0:1. Przed Moravią szansa na przełamanie złej passy.
– Wyciszyliśmy złe emocje po porażce z KSZO i szukaliśmy pozytywnej energii. Przez cały ten tydzień skupiliśmy się wyłącznie na meczu z Hetmanem. Zaczynamy fajny terminarz, a przed nami moment, kiedy musimy zacząć punktować, bo zbliżamy się do niebezpiecznej strefy w tabeli. I my, i Hetman, jesteśmy beniaminkami. Moim zdaniem, spotkają się ze sobą bardzo wyrównane zespoły. Gospodarze będą mieli atut w postaci swojego boiska i własnych kibiców, ale my na to nie patrzymy. Analizowaliśmy grę Hetmana i wiemy czego się spodziewać. Jesteśmy w dobrej dyspozycji i mam nadzieję, iż w sobotę nie popełnimy większych ani mniejszych błędów i przywieziemy punkty z Zamościa – powiedział szkoleniowiec Moravii, Marcin Kołodziejczyk.
Zespół z Morawicy tuż nad strefą spadkową 14. miejsce i 6 punktów. Hetman jest dwie lokaty wyżej, ale dorobek punktowy ma identyczny.
Pierwszy gwizdek na stadionie przy ulicy Królowej Jadwigi w sobotę, 5 września o godzinie 17:00.
Autor: Wiktor Jasiński



1 godzina temu




![Piszczac. Nie zwalniają tempa [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/xga-4x3-piszczac-nie-zwalniaja-tempa-1788521773.jpg)










