W 5. kolejce Betclic 3. Ligi piłkarze Moravii Kopalnia Morawica przegrali w Krakowie z Wisłą II 0:1 (0:0). Bramkę zdobył w 63 min. Michał Prochwicz.
Goście kończyli mecz w „dziesiątkę”, bo w 50 min. drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartką ukarany został kapitan Moravii Piotr Lisowski.
– Po 90 minutach gry jesteśmy zawiedzeni, iż nie zdobyliśmy przynajmniej punktu. Ten mecz fajnie się dla nas ułożył i był pod naszą kontrolą. Wisła do przerwy nie stworzyła żadnej klarowanej sytuacji, a my mogliśmy strzelić gola. Druga połowa rozpoczęła się dość niefortunnie od czerwonej kartki dla Piotrka Lisowskiego i wówczas zaczęły się nasze kłopoty. Straciliśmy bramkę, ale mimo osłabienia staramy się odrobić tę stratę. Były sytuacje, które powinniśmy zamienić na gola, ale niestety nie udało się – podsumował w rozmowie z Radiem Kielce trener świętokrzyskiego beniaminka Marcin Kołodziejczyk.
Moravia na razie gra bezkompromisowo – ma na koncie dwa zwycięstwa i trzy porażki. Za tydzień, w niedzielę 30 sierpnia piłkarze z Morawicy zmierzą się na własnym stadionie w derbowym spotkaniu z KSZO 1929 Ostrowiec.

1 godzina temu









![New York Red Bulls - Chicago Fire. O której gra Lewandowski? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000N73CT0JQ4B9E9-C461.jpg)





