Most Poniatowskiego znów zwężony. Przez miesiąc utrudnienia, w weekendy będzie jeszcze ciaśniej

1 godzina temu

Most Poniatowskiego ponownie daje się we znaki kierowcom jadącym pomiędzy Pragą, a centrum Warszawy. Od 7 września trwa kolejny etap remontu zabytkowego wiaduktu, a jezdnia prowadząca w stronę Śródmieścia została na krótkim odcinku zwężona do jednego pasa. To jednak nie wszystkie utrudnienia. Od 12 września drogowcy rozpoczęli również prace po przeciwnej stronie, które przez około miesiąc będą ograniczały ruch w weekendy.

Fot. Luke79 / Shutterstock.

Do centrum tylko jednym pasem. Zmiana obowiązuje za zjazdem na Wisłostradę

Najważniejsza zmiana dla kierowców dotyczy jezdni prowadzącej od strony Pragi w kierunku centrum. Za zjazdem na Wisłostradę ruch na wprost odbywa się na krótkim odcinku tylko jednym pasem. Kierowcy jadący dalej w stronę ronda de Gaulle’a korzystają z lewego pasa, natomiast prawy służy wyłącznie do skrętu. Przy większym natężeniu ruchu choćby stosunkowo krótkie zwężenie może spowolnić przejazd, bo samochody jadące prosto muszą wcześniej ustawić się na adekwatnym pasie.

To istotna informacja przede wszystkim dla osób, które codziennie przejeżdżają Mostem Poniatowskiego ze strony Pragi-Południe, Saskiej Kępy i ronda Waszyngtona w kierunku centrum. Sam most nie został zamknięty, a ruch samochodowy przez cały czas jest możliwy, ale układ pasów przed wjazdem na śródmiejski odcinek trasy jest inny niż zwykle. Kierowcy jadący tędy z przyzwyczajenia powinni szczególnie uważać na oznakowanie ustawione przed miejscem prowadzenia robót.

Piesi idą fragmentem jezdni. Remontowane są zabytkowe balustrady

Zmiany dotyczą także pieszych. W stronę ronda de Gaulle’a przejście zostało poprowadzone po wygrodzonym fragmencie jezdni prowadzącej w kierunku centrum. Jest to związane z remontem balustrad wiaduktu. Elementy są demontowane, odnawiane, a następnie ponownie montowane na swoim miejscu. Przy takich robotach zachowanie normalnej szerokości chodnika nie jest możliwe, dlatego ruch pieszy musi być czasowo prowadzony inaczej.

Nie jest to zwykłe malowanie barierek. Wiadukt Mostu Poniatowskiego jest obiektem zabytkowym, a część jego elementów pochodzi jeszcze z okresu budowy całej przeprawy w latach 1905-1913. Balustrady również podlegają ochronie, dlatego wykonawca nie może po prostu zastąpić ich nowymi elementami. Są zdejmowane i przewożone do specjalistycznego zakładu, gdzie przechodzą renowację. Naprawiana jest również podstawa balustrad, a stalowe części konstrukcji są zabezpieczane przed korozją.

Remont obejmuje znacznie więcej niż fragment widoczny z samochodu

Obecne zwężenie jest tylko kolejnym etapem znacznie większych robót prowadzonych na wiadukcie. Zasadniczy remont rozpoczął się w 2023 roku i obejmuje niemal cały śródmiejski odcinek obiektu – od stacji kolejowej Warszawa Powiśle do rejonu ulicy Wioślarskiej. Odnawiane są elementy betonowe i kamienne, mury oporowe oraz stalowa konstrukcja, która otrzymuje nowe zabezpieczenie antykorozyjne.

Prace są prowadzone etapami, ponieważ wyłączenie całego obiektu oznaczałoby ogromne problemy komunikacyjne dla tej części Warszawy. Most Poniatowskiego wraz z wiaduktem łączy okolice ronda Waszyngtona ze Śródmieściem i prowadzi bezpośrednio w stronę ronda de Gaulle’a oraz Alej Jerozolimskich. Tędy jeżdżą nie tylko samochody, ale również tramwaje, autobusy i ogromna liczba pasażerów przemieszczających się pomiędzy prawym i lewym brzegiem Wisły.

W weekendy kolejne zwężenia. Drogowcy zajęli się jezdnią w stronę Pragi

Od 12 września sytuacja na wiadukcie skomplikowała się jeszcze bardziej. Drogowcy rozpoczęli wymianę studzienek na jezdni prowadzącej w kierunku Pragi. Ten etap również ma potrwać około miesiąca, ale został zaplanowany głównie na weekendy. Od godziny 7:00 w soboty do godziny 23:00 w niedziele zamykane są około 200-metrowe fragmenty jezdni. Roboty rozpoczęły się w rejonie Muzeum Narodowego i mają stopniowo przesuwać się w stronę Wisły.

Oznacza to, iż w dni robocze największym utrudnieniem pozostaje zwężenie w kierunku centrum związane z remontem balustrad, natomiast podczas kolejnych weekendów należy liczyć się również z ograniczeniami dla jadących w stronę Pragi. Lokalizacja zajętego fragmentu będzie się zmieniała razem z postępem prac. Dla osób jeżdżących przez most sporadycznie może to być szczególnie mylące, ponieważ organizacja ruchu widziana w piątek może wyglądać inaczej już w sobotę rano.

Przystanki tramwajowe znów działają, ale cały remont jeszcze się nie kończy

Jest też dobra wiadomość dla pasażerów komunikacji miejskiej. Od 12 września ponownie dostępne są przystanki tramwajowe Most Poniatowskiego 03 i 04 znajdujące się na wiadukcie. W czasie ich zamknięcia wyremontowano dojścia do peronów. Prace objęły między innymi schody, kamienne okładziny ścian, balustrady i oświetlenie, a Tramwaje Warszawskie wykorzystały wyłączenie przystanków do odnowienia nawierzchni samych peronów.

Otwarcie przystanków nie oznacza jednak zakończenia prac w tej części trasy. Udostępniono przejście kładką nad Wisłostradą od strony Wisły, natomiast część przejść po stronie Solca pozostaje objęta ograniczeniami. Jednocześnie trwa remont balustrad po stronie jezdni prowadzącej do centrum oraz rozpoczęła się wymiana studzienek po stronie prowadzącej na Pragę. W praktyce na tym samym obiekcie równocześnie prowadzonych jest więc kilka różnych rodzajów robót.

Ponad 110 lat historii i remont, którego nie da się zrobić w kilka tygodni

Skala robót wynika również z wieku konstrukcji. Pierwsze elementy obecnego mostu i wiaduktu powstawały jeszcze przed I wojną światową. ZDM wskazuje, iż w wielu miejscach przez cały czas znajdują się oryginalne części z lat 1905-1913. To oznacza konieczność prowadzenia prac pod nadzorem konserwatorskim i dopasowywania technologii do materiałów, które mają ponad 100 lat. W czasie wcześniejszych etapów drogowcy zwracali także uwagę na ślady dawnych, nie zawsze fachowo wykonanych napraw, które dodatkowo komplikowały remont.

Sam zakres inwestycji jest przez to znacznie szerszy niż może się wydawać osobie przejeżdżającej Alejami Jerozolimskimi. Odnawiane są nie tylko widoczne z góry balustrady i nawierzchnie. Roboty obejmują mury oporowe, kamienne i betonowe fragmenty konstrukcji, stalowe zabezpieczenia, przejścia pod wiaduktem oraz elementy wykorzystywane przez pieszych i pasażerów komunikacji miejskiej. Część prac odbywa się przy normalnym ruchu miasta, dlatego inwestycja została podzielona na wiele mniejszych etapów.

Najtrudniejsze mogą być kolejne weekendy

Kierowcy powinni zwrócić uwagę przede wszystkim na różnicę pomiędzy organizacją ruchu w tygodniu i w weekend. Zwężenie w kierunku centrum ma obowiązywać przez około miesiąc od rozpoczęcia obecnego etapu 7 września. Jednocześnie przez mniej więcej miesiąc prowadzone będą weekendowe roboty w kierunku Pragi. W sobotę i niedzielę przepustowość trasy może być więc mniejsza po obu stronach wiaduktu, choć utrudnienia znajdują się na różnych jego odcinkach.

Znaczenie ma też położenie mostu. To jedna z podstawowych tras dojazdowych do centrum ze strony ronda Waszyngtona, a jednocześnie naturalna droga dla kierowców jadących w okolice Powiśla, Muzeum Narodowego, Nowego Światu i centralnego odcinka Alej Jerozolimskich. choćby niewielkie ograniczenie przepustowości może być odczuwalne dalej od samego miejsca remontu, szczególnie w godzinach szczytu albo podczas dużych wydarzeń na PGE Narodowym.

Przed przejazdem Mostem Poniatowskiego lepiej sprawdzić aktualną organizację ruchu

Przez najbliższe tygodnie przejazd Mostem Poniatowskiego pozostanie możliwy, ale trzeba liczyć się ze zmieniającą się organizacją ruchu. Jadąc w stronę centrum, należy odpowiednio wcześniej ustawić się na pasie prowadzącym na wprost i obserwować oznakowanie przed zwężeniem. Szczególnej uwagi wymagają weekendy, kiedy po drugiej stronie wiaduktu pojawiają się dodatkowe zamknięcia związane z wymianą studzienek. Przy większym ruchu sensowne jest sprawdzenie przed wyjazdem bieżącej sytuacji drogowej i miejskich komunikatów, bo zakres zajęcia jezdni będzie przesuwał się wraz z postępem prac.

Piesi także nie powinni kierować się wyłącznie dotychczasowymi przyzwyczajeniami. Część dojść i przejść była w ostatnich miesiącach otwierana i zamykana zależnie od etapu remontu, a w tej chwili w kierunku ronda de Gaulle’a ruch prowadzony jest po specjalnie wygrodzonej części jezdni. Warto patrzeć na tymczasowe oznakowanie już przed wejściem na wiadukt. Cały obecny etap ma potrwać około miesiąca, ale przy zabytkowym obiekcie terminy poszczególnych prac mogą zależeć również od tego, co wykonawcy zastaną po odsłonięciu kolejnych elementów konstrukcji.

Idź do oryginalnego materiału