
Wspólny przejazd, postój w Muszynie i spotkanie w gronie znajomych – tak grupa Moto Sącz podsumowała tegoroczny sezon motocyklowy. Jak przekazali organizatorzy, frekwencja przerosła ich oczekiwania, pogoda dopisała, a wydarzenie przebiegło bezpiecznie.
Z Nowego Sącza do Muszyny
Na zakończenie sezonu motocykliści spotkali się w Nowym Sączu, a następnie wspólnie wyruszyli w trasę. Postój zorganizowano przy barze motocyklowym Moto Grzyb w Muszynie. Była to okazja, by jeszcze raz spotkać się po miesiącach wspólnych wyjazdów i rozmów.
Grupa podziękowała za przyjęcie motocyklistów Parafii Matki Bożej Bolesnej w Nowym Sączu, która przygotowała dla uczestników bigos oraz gorące napoje. W organizacji wydarzenia pomogli również Diecezjalne Centrum Pielgrzymowania im. Jana Pawła II, God’s Guards, Moto Prestige, Benda Nowy Sącz i obsługa baru Moto Grzyb. Honorowy patronat nad wydarzeniem objął prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel.
Bezpieczny przejazd i wyjątkowa niespodzianka
Nad bezpieczeństwem uczestników czuwali motocykliści zabezpieczający trasę, załoga karetki HELPMED, policjanci z Nowego Sącza oraz policja i straż pożarna w Muszynie.
Szczególne podziękowania Moto Sącz skierowało do Tomasza Tokarza, który mimo choroby uczestniczył w przygotowaniach, a na zakończenie pojawił się osobiście, sprawiając ekipie niespodziankę.
Choć sezon został oficjalnie zamknięty, motocykliści zapowiadają, iż dopóki pozwoli na to pogoda, przez cały czas będzie można spotkać ich na trasach.
Źródło i fot.: Grupa MotoSącz na Facebook


5 godzin temu











