228 dawców i 102 litry krwi - taki bilans przyniosła sobotnia akcja „Motoserce” na kampusie Politechniki Białostockiej. Zbiórka połączona z Podlaskim Motocyklowym Zakończeniem Lata po raz kolejny zamieniła uczelnię w motoryzacyjne święto z bardzo konkretnym celem.
102 litry krwi w jeden dzień
Podlaskie kluby motocyklowe zorganizowały „Motoserce” już po raz osiemnasty, a po raz piąty miejscem wielkiej zbiórki krwi wybrały zielony kampus Politechniki Białostockiej. Od godziny 9:00 do 15:00 na parkingu za Wydziałem Budownictwa i Nauk o Środowisku stacjonowały krwiobusy, a w budynku wydziału działały dodatkowe punkty poboru.
Do rejestracji ustawiały się długie kolejki motocyklistów, studentów, pracowników uczelni i mieszkańców Białegostoku.
- W tym roku 228 dawców oddało aż 102 litry krwi. Każda kropelka jest na wagę złota - podsumował Lech Wojtacha z Vulcaneria Club, jeden ze współorganizatorów wydarzenia.
Wrzesień to nieprzypadkowy termin
Data akcji nie była dziełem przypadku. Przełom lata i jesieni to okres, w którym zapasy krwi w szpitalach zwykle są na wyczerpaniu, a zapotrzebowanie na nią rośnie. Organizatorzy podkreślają, iż taka zbiórka realnie odciąża banki krwi w regionie.
Rodzinny piknik pełen maszyn
Równolegle ze zbiórką na kampusie trwał wielki piknik motoryzacyjny. Zaparkowały tu setki jednośladów, od zabytkowych klasyków i ciężkich krążowników po najnowsze modele. Uczestnicy mogli obejrzeć widowiskowe pokazy kaskaderskie i wziąć udział w praktycznych szkoleniach z pierwszej pomocy.
O najmłodszych też pomyślano. Czekała na nich strefa z konkursami, grami i pokazami sprzętu służb ratowniczych. Nie zabrakło zabytkowych pojazdów, wizyty u barbera, pokazów sztuk walki w wykonaniu dzieci ani strefy gastronomicznej.
Barwna parada przez miasto
Kulminacją dnia była uliczna parada. O godzinie 13:00 z kampusu Politechniki Białostockiej wyruszyła głośna, kolorowa kolumna motocykli, która przejechała przez Białystok.
Impreza po raz kolejny pokazała, iż motocyklowa pasja i pomaganie dobrze się uzupełniają. Kampus uczelni na jeden dzień stał się, jak mówią organizatorzy, sercem Podlasia.
Fot. Dariusz Piekut / Politechnika Białostocka

1 godzina temu
















