„Może bezpieczniej, ale niewygodnie”. Kierowcy skarżą się na zmiany ul. na Słomińskiego

1 godzina temu

Po zakończonym remoncie torowiska na ul. Słomińskiego w Warszawie usunięto wygodną dla kierowców „nawrotkę”. Jadący od strony Dworca Gdańskiego w kierunku Ronda Zgrupowania AK „Radosław” na wysokości ul. Pamiętajcie o Ogrodach nie mogą już skręcać w lewo.

Warszawscy kierowcy nie są zadowoleni z tego rozwiązania. Jak mówią, może i jest bezpieczniej, ale z pewnością niewygodnie.

Więcej korków i zanieczyszczeń

Wiceprzewodniczący rady Warszawy Sławomir Potapowicz wystosował w tej sprawie interpelację do stołecznego prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Jak podkreśla Potapowicz, decyzja o usunięciu lewoskrętu budzi mnóstwo wątpliwości.

Zmiana organizacji ruchu wymusiła konieczność ominięcia dotychczasowej możliwości zawracania i skierowała ruch na Rondo „Radosława”. Tym samym mieszkańcy okolicznych bloków muszą wjechać na rondo, zwykle mocno zakorkowane. To powoduje dodatkowe utrudnienia, wydłuża czas powrotu do domu i (powoduje – przyp. red) dodatkowe zanieczyszczenia – wyjaśnia Potapowicz.

„Zmiany były wymagane”

O wprowadzonych na Słomińskiego zmianach mówi Witold Urbanowicz z Tramwajów Warszawskich.

Wprowadzone rozwiązania, w tym układ pasów, wynikają z wymogów Biura Zarządzania Ruchem Drogowym, które przy ustalaniu organizacji ruchu bierze pod uwagę bezpieczeństwo, przepustowość oraz płynność ruchu – dodaje Urbanowicz.

Przebudowa torowiska na ul. Słomińskiego zakończyła się 29 września ubiegłego roku. Pracami objęty był odcinek torów od ronda Zgrupowania AK „Radosław” do wjazdu na Most Gdański.

Idź do oryginalnego materiału