W XXI wieku nikomu nie trzeba już tłumaczyć, jak przydatna jest znajomość języka angielskiego. Nic dziwnego, iż już od pierwszych klas szkoły podstawowej dzieci mają lekcje tego przedmiotu. A gdyby tak już wcześniej „zanurzyć” malucha w obcym języku? Jak to zrobić, aby zamiast przykrego obowiązku nauka stała się codziennością w zabawie? Sprawdź!
Neuroplastyczność – supermoc malucha
Im starsi się stajemy, tym bardziej próbujemy zrozumieć otaczający nas świat i pojąć jego ramy. To ułatwia wiele spraw, ale niektóre potrafi utrudnić. jeżeli chodzi o naukę języka obcego, samo zrozumienie i zapamiętanie wszystkich zasad może być wykańczające. Na szczęście dzieci nie zastanawiają się, czy w danej sytuacji użyć czasu Past Simple, czy Present Perfect. Po prostu stosują wyrażenia, które usłyszały i zapamiętały.
Dlaczego tak się dzieje? Ma to związek z tym, jak niezwykła jest architektura dziecięcego umysłu, często przyrównywanego przez dorosłych do gąbki. Pierwsze lata życia to okres niezwykle dynamicznego rozwoju, kiedy mózg jest w stanie najwyższej gotowości, a mięśnie aparatu mowy – niezwykle elastyczne. To dzięki temu maluchy nie tylko bardzo gwałtownie zapamiętują nowe słowa i wyrażenia, ale też potrafią wymawiać je z godnym pozazdroszczenia akcentem!
Immersja jako metoda nauki języka w przedszkolu
Dzieci chłoną wszystko, co dzieje się w ich otoczeniu, choć nie potrafią jeszcze dobrze pisać ani czytać. Właśnie dlatego najwięcej uczą się poprzez słuch. Jedną z najlepiej przebadanych i naukowo uzasadnionych metod nauki języka obcego jest immersja. Choć brzmi poważnie, tak naprawdę jest to nic innego, jak „zanurzenie” dziecka w języku. Taką metodę stosuje między innymi przedszkole językowe w Warszawie Truskawkowe Pole: https://truskawkowepole.com/.
Immersja w przedszkolu niepublicznym prowadzona jest pod okiem native speakerów i wykwalifikowanych lektorów w oparciu o przyswajanie. Chodzi o to, aby dzieci słyszały język angielski w trakcie zabawy, posiłku, a choćby kłótni o misia. Dzięki temu ich umysły gwałtownie zaczynają traktować go jako coś naturalnego, a choćby stawiają język obcy na równi z ojczystym.
Truskawkowe Pole – prywatne przedszkole w Warszawie
Chcesz maksymalnie wykorzystać okres, w którym Twoje dziecko ma największy potencjał do nauki języka obcego? A może zależy Ci na aktywności fizycznej, nauce zdrowej rywalizacji czy rozwijaniu zainteresowań malucha? Nie musisz wybierać – przedszkole sportowe w Warszawie Truskawkowe Pole zapewni Twojemu dziecku to wszystko i o wiele więcej!
-
Język obcy obecny w przedszkolu przez cały dzień – nauka dwujęzyczności poprzez immersję.
-
Edukacja przez sport – różnorodne zajęcia sportowe, takie jak piłka nożna, taniec, judo czy szermierka w formie przystępnej i dostosowanej do wieku dziecka.
-
Wspieranie indywidualnych talentów przedszkolaków dzięki szerokiej gamie zajęć dodatkowych.
Wciąż się wahasz, czy prywatne przedszkole językowe to rozwiązanie dla Twojego malucha? Odwiedź stronę https://truskawkowepole.com/ i sprawdź ofertę nauki przez zabawę!

6 godzin temu











