Nadchodzący tydzień w Świnoujściu zapowiada się zdecydowanie zimowo. Choć ostatnia odwilż sprawiła, iż śnieg w mieście niemal całkowicie zniknął, zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Prognozy meteorologiczne wskazują na spadek temperatur i powrót mrozu.
Pierwsze oznaki ochłodzenia pojawią się już w nocy z soboty na niedzielę, kiedy słupki rtęci spadną poniżej zera. To oznacza, iż kierowcy i piesi powinni zachować szczególną ostrożność – na drogach i chodnikach może być ślisko. W ciągu dnia ujemne temperatury mają utrzymywać się zwłaszcza od czwartku.
Najchłodniej zapowiada się jednak kolejna niedziela. Według aktualnych prognoz w ciągu dnia temperatura może spaść choćby do –9 stopni Celsjusza. Paradoksalnie, wraz z mrozem pojawi się również sporo słońca – nadchodzący tydzień ma być bardzo pogodny, co z pewnością ucieszy miłośników zimowych spacerów.
Choć zapowiadane temperatury są odczuwalne, daleko im do rekordowych mrozów, jakie pamiętają starsi Świnoujścianie. We wspomnieniach mają obraz zamarzniętego kanału portowego i problemów z kursowaniem promów, gdy lód paraliżował komunikację między wsypami.
Jak wynika z danych meteorologicznych, najniższą temperaturę w historii pomiarów w Świnoujściu zanotowano 1 lutego 1956 roku – było to –23,6°C. Tylko czterokrotnie w historii stacji meteorologicznej temperatura spadała poniżej –20°C: w latach 1956, 1963, 1985 oraz 2012.
Świnoujście leży w strefie klimatu umiarkowanego, a najważniejszy wpływ na lokalne warunki pogodowe ma Morze Bałtyckie. To właśnie dzięki niemu silne mrozy i obfite opady śniegu należą tu do rzadkości. Zimy są zwykle łagodne, a ujemne temperatury – krótkotrwałe.
Najbliższe dni przypomną jednak, iż kalendarzowa zima wciąż trwa. Warto więc przygotować się na chłód i zachować ostrożność – szczególnie na drogach.










