Nowy utwór zespołu Perfect & Łukasz Drapała „Liczba Pi” to piosenka autorów takich przebojów jak „Wszystko ma swój czas” czy „Odnawiam duszę”.
Darek Kozakiewicz ponownie połączył swój talent kompozytorski z mistrzem słowa – Jackiem Cyganem. O przesłaniu piosenki opowiedział na antenie RDC nowy wokalista grupy Łukasz Drapała.
– Tutaj bardziej chodziło o rosnące podziały między nami i tę wojenkę polsko-polską dotyczącą okopywania się względem światopoglądu. Ten brak dialogu tak naprawdę, który mnie męczy, który mnie strasznie dobija i to, iż stajemy przeciwko sobie, to jest tragiczne. Chciałem nawiązać do tego, aby ta myśl pojawiającego się na nowo Perfectu była uleczająca, odnawiająca i przede wszystkim jednocząca – podkreślił.
Darek Kozakiewicz odniósł się do kontrowersji i głośnych komentarzy pojawiających się po odejściu z zespołu Grzegorza Markowskiego.
– Dla mnie to jest rzeczywistość, która się toczy nie tylko w naszym kraju, ale na świecie. Zespoły się rozwiązują, zakładają, reaktywują, zmieniają się wokaliści, kontynuują pracę nad muzyką, tworzą płyty. To dla mnie nie jest nic nowego. Rozumiem natomiast, iż niektórym to może nie tyle przeszkadzać, ile wydawać się wręcz niemożliwe, iż ktoś może zastąpić Markowskiego – powiedział.
Łukasz Drapała przez lata był związany z zespołem Chemia, a jego popularność wzrosła po sukcesie w „The Voice of Poland” i triumfie w Opolu. Artysta na antenie RDC przyznał, iż na początku miał wątpliwości co do swojej obecności w zespole Perfect.
– Przystępując do zespołu, nie wiedziałem, czy będzie takie zapotrzebowanie. Sam sobie choćby wbijałem w serducho taką igiełkę na zasadzie, kto będzie potrzebował Perfectu z jakimś Drapałą, przecież wszystko było w porządku, to co się teraz ma wydarzyć ciekawego. Na szczęście dla siebie i dla nas wszystkich bardzo mocno się pomyliłem, ponieważ od momentu tych moich obaw minęło już chyba 10 miesięcy, a my zagraliśmy kilkadziesiąt koncertów. Liczymy więc na to, iż tak naprawdę mamy dla kogo grać, bo od tego jesteśmy – powiedział.
Łukasz Drapała skomentował także swój debiut w roli wokalisty Perfectu.
– Absolutnie nie próbuję ścigać się z Grzegorzem w żaden sposób, ponieważ on jest legendą i ja go słyszę cały czas i w uszach, i w sercu, kiedy wykonuję każdy utwór i tak będzie. Chyba iż będziemy grać coraz częściej i coraz gęściej nowe utwory, ale wtedy to będzie inny kontekst. Nie mamy zamiaru się ścigać z tym, co było, dlatego właśnie nazwa jest inna. Nie mieliśmy takiego pomysłu, aby nadpisywać historię, tylko dopisywać kolejne wydarzenia – dodał.
Pod nazwą „Kochaj mnie” zaczerpniętymi z refrenu piosenki zespół ogłosił już jesienną trasę koncertową w 10 największych miastach w Polsce.
Muzycy podkreślają, iż powrót na scenę był możliwy dzięki wzajemnemu zaufaniu i pasji do muzyki. Koncert w Warszawie 31 października.

2 godzin temu














