Na Mazowszu rzeki skuwa lód. „Nasze lodołamacze w gotowości”

1 dzień temu

Rzeki na Mazowszu miejscami są skute lodem. Zamarzniętą taflę zobaczyć możemy m.in. na odcinku Bugu w gminie Somianka k. Wyszkowa. To pokłosie silnych mrozów, które w tym tygodniu atakują region – miejscami nocą temperatura może osiągnąć choćby 18 stopni poniżej zera.

Jeszcze kilka dni temu Bug przekraczał na wodowskazie w Popowie stan ostrzegawczy, jak informuje wójt gminy Somianka Andrzej Żołyński.

To, co się w prognozie zapowiada, czyli mrozy, powoduje to, iż rzeka już jest w zasadzie skuta lodem. Co prawda płynie i ona będzie płynęła, mimo iż będą jeszcze niższe temperatury. jeżeli chodzi o zagrożenie powodziowe, to lokalni mieszkańcy mówią, iż zagrożenie największe będzie wtedy, kiedy duże opady śniegu przyjdą – mówi wójt.

Aktualnie nie obowiązują żadne ostrzeżenia hydrologiczne, jednak mrozy będą wpływać na stan rzek.

W ciągu minionej doby największe wahania stanu wody związane z rozwojem zjawisk lodowych miały miejsce na Bugu w okolicach Wyszkowa. W najbliższych dniach, w związku z prognozami zakładającymi utrzymywanie się niskiej temperatury powietrza w trakcie dnia i nocy, możemy spodziewać się dalszego rozwoju i intensyfikacji zjawisk lodowych – mówi synoptyk-hydrolog Jan Szymankiewicz z IMGW.

Lodołamacze w gotowości

Jeśli sytuacja stołecznego odcinka Wisły się pogorszy, do pracy ruszą lodołamacze. Jak mówi Anna Truszczyńska z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie.

W gotowości są również nasze lodołamacze stacjonujące w porcie we Włocławku. Monitorujemy zjawiska lodowe na rzekach zarządzanych przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Warszawie. Nasi pracownicy są gotowi do działań w przypadku pogorszenia się warunków pogodowych – dodaje Truszczyńska.

Samorządy przestrzegają mieszkańców

W związku z pojawiającym się na rzece lodem samorządy, w tym gm. Somianka, wydają ostrzegawcze komunikaty dla mieszkańców, jak dodaje wójt Żołyński.

Na pewno te pokusy wchodzenia na rzekę będą i to raczej jest nieuniknione, iż my takie komunikaty wystosujemy do naszych mieszkańców, żeby nie lekceważyć tego zagrożenia, jakim jest pękający lód – czy to na rzekach, czy na zbiornikach takich jak Stawy, których też nie brakuje na terenie naszej gminy – tłumaczy wójt Żołyński.

Zima Mazowszanom jeszcze nie odpuszcza. Jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w tym tygodniu miejscami prognozuje się temperaturę minimalną w nocy do minus 18 stopni Celsjusza.

Idź do oryginalnego materiału