- Pomysł na zorganizowanie pielgrzymki do Kodnia na rolkach wziął się z pielgrzymki rolkowej z Warszawy na Jasną Górę. Swoją przygodę z warszawską pielgrzymką rolkową rozpocząłem w 2017 roku i uczestniczyłem w niej pięć razy. W Drelowie organizujemy w tej chwili trzecią pielgrzymkę - mówi Mirosław Magier organizator pielgrzymki. W tym roku zapisanych jest 40 osób. W ubiegłym roku uczestników było, około 10 mniej, więc zainteresowanie pielgrzymką rośnie. Dosyć dużą i chyba najmłodszą grupę stanowią osoby z gminy Drelów. Większa grupa przyjeżdża również z Warszawy i okolic. Są też uczestnicy z Radomia, Lublina i Białegostoku. Najmłodszy uczestnik ma 12 lat, natomiast najstarszy jest po siedemdziesiątce.- Pątnicy pokonują co roku około 70 kilometrów. Trasa prowadzi z Drelowa do Kolembrodów, gdzie było śniadanie. Z Kolembrodów jedziemy do Piszczaca, gdzie zaplanowany jest obiad. Jadąc z Piszczaca, mamy przystanek w Połoskach, a ostatnia przerwa regeneracyjna jest w Zahorowie - przekazuje Mirosław
Magier.Pielgrzymkowy dzień rozpoczął się mszą świętą o godz. 6.00 rano. Wyjazd planowany był na godz. 7.00. Po mszy był krótki czas na przebranie się, założenie rolek i wykonanie pamiątkowego zdjęcia przed kościołem, a następnie pielgrzymka wyruszyła. Planowane przybycie do Kodnia jest około godz. 16.00.- Przez całą trasę towarzyszy nam samochód z nagłośnieniem, dlatego słychać nas naprawdę daleko. Śpiewane są religijne pieśni pielgrzymkowe. W tym roku dołączony zostanie również klimat chrześcijańskich piosenek afrykańskich, ponieważ jedzie z nami ojciec Emil z Drelowa - misjonarz w Afryce. Zapowiada się więc ciekawie. Prowadzone są również wszystkie modlitwy przewidziane w ciągu dnia: rano Godzinki, w południe Anioł Pański i różaniec. Od innych pielgrzymek różnimy się adekwatnie tylko tym, iż jedziemy na rolkach, a nie autobusem, rowerami czy samochodami - tłumaczy organizator. Do udziału w pielgrzymce trzeba się odpowiednio przygotować. - Potrzebna jest co najmniej podstawowa umiejętność jazdy i hamowania, ale musi się ona również łączyć z dobrym przygotowaniem fizycznym. Warto kilka miesięcy przed pielgrzymką rozpocząć treningi, jeździć co najmniej dwa razy w tygodniu i pokonywać odcinki minimum 10–15 kilometrów, aby przygotować organizm do wysiłku - wyjaśnia Mirosław
Magier.Jeśli chodzi o organizację, w tej chwili formalności nie są dużą przeszkodą. - Mamy bardzo duże wsparcie urzędów wojewódzkich, powiatowych i gminnych, a także policji na każdym szczeblu. Największym wyzwaniem organizacyjnym jest zawsze zabezpieczenie pielgrzymki. W przypadku Drelowa prosimy wójta o pomoc w zapewnieniu samochodów strażackich oraz ludzi do zabezpieczenia trasy. Mimo iż wśród rolkarzy są osoby odpowiedzialne za zabezpieczenie, podczas pielgrzymki z Drelowa do Kodnia pokonujemy różne kategorie dróg: gminne, powiatowe i wojewódzkie, a także skrzyżowania. Potrzebujemy więc strażaków do zabezpieczenia skrzyżowań. Mamy również zabezpieczenie ze strony policji, co bardzo pomaga nam na trasie. Bezpieczeństwo jest w tym przypadku na pierwszym miejscu - mówi organizator. Intencje uczestników są różne. - Młodsi pielgrzymują m.in. w intencji dobrej nauki w szkole, starsi z podziękowaniem albo z prośbą o zdrowie. Różne są także motywacje do samego udziału. Niektórzy początkowo jadą dla sportu, a później budzi się w nich duch religijny. Inni chcą dobrze spędzić czas, znaleźć chwilę na refleksję i rozwój. Większość jedzie jednak z konkretną intencją - przyznaje Mirosław Magier. Mieszkańcy miejscowości na trasie przyjmują pielgrzymów bardzo serdecznie. - Wszędzie jesteśmy witani, często przygotowywane są dla nas posiłki i napoje. Ludzie przyjmują nas bardzo szczerze i z sercem - mówi organizator. Skład pielgrzymki rotuje. - Dużo zależy od tego, w jakim dniu odbywa się pielgrzymka. W tym roku jest to piątek, czyli dzień pracujący, ale jednocześnie łączy się z weekendem i świętem. Uczestnicy muszą więc odpowiednio zaplanować urlop czy rodzinny wyjazd. Są osoby, przede wszystkim przyjeżdżające z dalszych miast, między innymi z Warszawy, Radomia i Łodzi, które uczestniczą w pielgrzymce już trzeci rok. Przybywa również bardzo młodych osób z gminy Drelów - przekazuje Mirosław Magier.