Wielkanoc na ziemi myślenickiej nie ma jednego, łatwego do opisania oblicza. To region, w którym od pokoleń spotykają się różne tradycje, a świąteczne zwyczaje są efektem przenikania wpływów ? krakowskich, lachowskich i góralskich. Właśnie dlatego tutejsza Wielkanoc jest tak różnorodna: obok dobrze znanych potraw i obrzędów wciąż można tu znaleźć mniej oczywiste praktyki, pamiętane z domów i przekazywane dalej. O tym, jak wyglądają święta w tym ?pograniczu kultur?, opowiadali mieszkańcy podczas świątecznego śniadania w Myślenickim Ośrodku Kultury i Sportu.