
Nie da się wygrać meczu nie strzelając choćby jednego gola. Zapomnieli o tym piłkarze Świdniczanki, którzy w trzecim spotkaniu z rzędu nie potrafili pokonać bramkarza rywali. Z Dębicy wrócili bez punktów i ze świadomością, iż ich sytuacja w tabeli jest nieciekawa.
Zielono – biało – czerwoni najlepszą okazję stworzyli sobie po 120 sekundach rywalizacji. Wojciech Białek nie potrafił jednak otworzyć wyniku. Później w roli głównej występowali zawodnicy miejscowych. Tylko w pierwszej części zawodów kilkukrotnie byli blisko objęcia prowadzenia. Na bramkę Ostapa Shpakivskyy’ego dwukrotnie strzelali Dominik Kulon i Kacper Maik. Na szczęście dla przyjezdnych bez efektu w postaci gola.
Po zmianie stron napór Wisłoki nie zmalał. Ponownie w roli głównej wystąpił Maik oraz bramkarz “Świdni”. W końcu jednak i on musiał skapitulować. W 66 min. gry drużyna z lotniczego miasta miała problem z opuszczeniem własnego pola karnego, po centrze z rzutu rożnego, aż w końcu do futbolówki dopadł Jakub Bator i ładnym strzałem dał prowadzenie gospodarzom. Jak się później okazało nie tylko prowadzenie, ale i komplet punktów.
Wisłoka Dębica – Świdniczanka Świdnik 1:0 (0:0)
Bator 66′
Świdniczanka: Shpakivskyy, Szatała (Trumiński 90′), Szymala, Mykytyn, Sienicki (Figiel 46′), Nowak, Dubiel (Łuczuk 80′), Woder (Konojacki 46′), Kutyła (Guzewicz 72′), Białek, Poleszak
fot. KS Świdniczanka

1 godzina temu










![Spięty wystąpił w CK Zamek w Poznaniu! [fotorelacja]](https://kulturalnemedia.pl/wp-content/uploads/2026/03/DSC_4644.jpg)


![La Liga: Real Madryt - Elche. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000MH5539VPU7DCJ-C461.jpg)

![Ekstraklasa: Jagiellonia - Piast. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/-/000MGXF9CWHOYT8O-C461.jpg)
