Zespół, który wygra opolski Wojewódzki Puchar Polski w piłce nożnej 2026 otrzyma bowiem 50 tys. zł. Przegrany musi się zadowolić 25 tys. zł. Na tym nie koniec smaczków, albowiem spotkanie poprowadzi sędzia ekstraklasowy Jarosław Przybył! To Kluczborczanin, ale o jego neutralność możemy być spokojni. Do tego będzie to starcie dwóch trenerów, którzy całkiem niedawno dzielili ławkę w Kluczborku. To Łukasz Ganowicz i Tomasz Chatkiewicz.
Czysto po piłkarsku warto odnotować, iż zmierzą się najwyżej rozstawiona ekipa rozgrywek z „czarnym koniem”! Zmagania tak się ułożyły, iż do decydującego boju podejdą: najwyżej notowany zespół w grze, zajmujący siódme miejsce III w grupie 3. ligi oraz team, który jeszcze miesiąc temu musiał oglądać się za siebie w kwestii obrony przed spadkiem do klasy okręgowej. Od tego momentu wygrywa jednak praktycznie wszystko.
Opolski Wojewódzki Puchar Polski 2026 – droga LZS Starościn do finału
Jakby tego było mało, ekipa spod Namysłowa w półfinale wojewódzkiego PP wyeliminowała faworyta nr 2 i zeszłorocznego finalistę. Co tym bardziej zaskakuje, iż na półmetku pierwszej odsłony spotkania Polonia Nysa prowadziła 2:0. Ale miejscowi pokazali charakter i najpierw odrobili straty, a tuż przed końcem spotkania zadali decydujący cios.
Wcześniej LZS Starościn również miał dość trudną drogę. Jedyny dość łatwy mecz mieli na etapie walki o „ósemkę” kiedy to rozbili LZS Walce 6:1. Potem w derbach powiatu ograli Start Namysłów 1:0, a na samym początku namęczyli się w Branicach z Orłem zwyciężając 2:1. Do annałów opolskiej piłki przejdzie za to ich starcie w 1/16 finału z LKS-em Adamietz Kadłub. Mecz ten łącznie z dogrywką zakończył się wynikiem 7:7. Potrzebne były więc rzuty karne, które lepiej wykonywali Starościnianie (4:2).
- 1/32 finału: Orzeł Branice 2:1
- 1/16 finału: LKS Adamietz Kadłub 7:7, karne 4:2
- 1/8 finału: LZS Walce 6:1
- 1/4 finału: Start Namysłów 1:0
- 1/2 finału: Polonia Nysa 3:2
MKS Kluczbork też nie miał łatwo
Kluczborczanie wcale łatwej drogi nie mieli. Nie tylko dlatego, iż wszystkie spotkania grali na wyjazdach. Po drodze musieli odprawić dwa zespoły z TOP5 zmagań. Co prawda w pierwszej rundzie mieli wolny los, ale w kolejnej fortuna złączyła ich ze Stalą Brzeg, i pojedynek ten wygrali dopiero po dogrywce 3:2. Z kolei w ćwierćfinale mierzyli się z Ruchem Zdzieszowice i zwyciężyli 2:0.
Natomiast na przedostatnim etapie walki mocno postawiły się im rezerwy Odry Opole, ale biało-niebiescy zwyciężyli 2:1. Jedynie stosunkowo łatwą przeprawę mieli z Czarnymi Otmuchów, których ograli 4:0.
MKS Kluczbork:
- 1/32 finału: wolny los
- 1/16 finału: Stal Brzeg 3:2 (po dogrywce)
- 1/8 finału: Czarni Otmuchów 4:0
- 1/4 finału: Ruch Zdzieszowice 2:0
- 1/2 finału: Odra II Opole 2:1
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

2 godzin temu














