Najbardziej niebezpieczne zjawiska prognozowane są w godzinach popołudniowych i nocnych. Synoptycy ostrzegają, iż podczas burz może spaść od 25 do 40 mm deszczu, a lokalnie jeszcze więcej. Porywy wiatru mogą osiągać prędkość 85 km/h, a punktowo choćby około 100 km/h. Niewykluczone są również opady gradu.
Szczególnie zagrożone są m.in. Poznań i powiat poznański, a także powiaty: gnieźnieński, pilski, szamotulski, obornicki, nowotomyski, międzychodzki, wągrowiecki, złotowski i wolsztyński. Dla tych obszarów ostrzeżenia drugiego stopnia mają obowiązywać od godziny 14:00 w niedzielę do 4:00 nad ranem w poniedziałek.
Kolejna strefa zagrożenia obejmuje między innymi Leszno, Kalisz, Konin oraz powiaty gostyński, jarociński, kościański, krotoszyński, ostrowski, rawicki, średzki, śremski i wrzesiński. Tam burze mogą występować od godziny 17:00 w niedzielę aż do 8:00 rano następnego dnia.
Jeszcze przed południem obowiązują także ostrzeżenia dla części wschodniej Wielkopolski, gdzie prognozowane są burze z opadami do 40 mm i wiatrem osiągającym do 80 km/h. IMGW zaznacza, iż sytuacja pogodowa jest dynamiczna, a komunikaty mogą być aktualizowane.
Niebezpieczne zjawiska pojawiają się po kilku dniach bardzo wysokich temperatur. W znacznej części województwa przez cały czas obowiązują alerty drugiego stopnia przed upałami. W niektórych miejscach termometry mogą jeszcze dziś wskazać od 30 do choćby 33 stopni Celsjusza, a w ostatnich dniach lokalnie notowano temperatury dochodzące do 35 stopni.
Służby apelują o ostrożność. Warto zabezpieczyć przedmioty znajdujące się na balkonach i posesjach, unikać parkowania samochodów pod drzewami oraz śledzić aktualne komunikaty pogodowe. Przy prognozowanych porywach wiatru sięgających 100 km/h choćby pojedyncze komórki burzowe mogą powodować szkody i utrudnienia w ruchu drogowym.
Według meteorologów niedziela może być jednym z najbardziej dynamicznych pogodowo dni tego miesiąca w Wielkopolsce. Połączenie upału, dużej wilgotności powietrza i nadciągającego frontu atmosferycznego stwarza warunki do rozwoju gwałtownych burz nad znaczną częścią regionu.

1 godzina temu













