Od tego momentu zaczął się mecz, w którym były obie drużyny a lepszą wydawała się być Nadnarwianka. Widać było wolę walki, chęć zdobycia bramki wyrównującej, ale dobrze ustawiona i solidna obrona Kozienic nie dała się pokonać ani do końca pierwszej ani do końca drugiej połowy.
Nadnarwianka gra jednak do końca i wielka niesprawiedliwością byłoby, gdyby tyle energii i ambicji włożonej w kolejne porób wyrównania zakończyły się fiaskiem. Była dokładnie ostatnia sekunda doliczonego czasu gry. Nadnarwianka wyrównała! Brawo!
Przed spotkaniem drużyna na ręce kapitana otrzymała od władz okręgu ciechanowsko ostrołęckiego puchar a awans do IV ligi.








