Nadzwyczajna narada w Poznaniu po zamachu w Krakowie. Prezydent zapowiada zmiany przed Imieninami Świętego Marcina

56 minut temu

Sobotni atak w centrum Krakowa, w którym uzbrojony napastnik otworzył ogień do przypadkowych osób, wywołał dyskusję o zabezpieczeniu największych wydarzeń publicznych w polskich miastach. W Poznaniu sprawa nabiera szczególnego znaczenia ze względu na zbliżające się obchody 11 listopada, które każdego roku przyciągają do centrum tłumy mieszkańców i turystów.

W niedzielę, 8 listopada, prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak spotkał się ze swoimi zastępcami oraz przedstawicielami służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.

Podczas narady analizowano rozwiązania, które mają umożliwić bezpieczne przeprowadzenie zaplanowanych wydarzeń plenerowych. Szczególną uwagę poświęcono Imieninom Ulicy Święty Marcin oraz jarmarkom bożonarodzeniowym.

Po zakończeniu spotkania prezydent opublikował komunikat w mediach społecznościowych, w którym zapewnił, iż mimo tragicznych wydarzeń w Krakowie nie zamierza rezygnować z organizacji największych miejskich imprez.

Imieniny Ulicy Święty Marcin odbędą się zgodnie z planem. Nie oznacza to jednak, iż uczestnicy nie odczują zmian w organizacji wydarzenia.

Jak zapowiedział Jacek Jaśkowiak, zarówno odwiedzający, jak i osoby prowadzące stoiska handlowe, gastronomiczne czy cukiernicze będą musieli dostosować się do zaleceń policji oraz wymagań bezpieczeństwa przewidzianych dla imprez masowych.

Prezydent zaapelował o przestrzeganie wyznaczonych zasad i współpracę ze służbami. Podkreślił, iż zależy mu na zachowaniu tradycyjnego, radosnego charakteru święta, ale bezpieczeństwo uczestników musi pozostać priorytetem.

Podczas narady powrócono również do ubiegłorocznych zmian organizacyjnych wprowadzonych przy okazji wydarzeń odbywających się w centrum Poznania.

Wtedy zdecydowano o zastosowaniu bardziej rygorystycznych zasad związanych z organizacją imprez masowych. Rozwiązania te spotkały się z krytyką części mieszkańców, wystawców oraz uczestników wydarzeń.

Jacek Jaśkowiak odniósł się do tych zastrzeżeń, oceniając, iż sobotnia tragedia w Krakowie potwierdza potrzebę stosowania odpowiednich zabezpieczeń.

Władze Poznania zwracają uwagę, iż zagrożenia związane z organizacją dużych zgromadzeń nie ograniczają się wyłącznie do zachowania porządku w tłumie. Szczególne znaczenie ma również kontrola możliwości wjazdu pojazdów na tereny, na których przebywa wiele osób.

Jednym z tematów niedzielnej narady była właśnie infrastruktura zabezpieczająca przestrzeń publiczną przed niekontrolowanym ruchem samochodowym.

Jak wynika z informacji przekazanych przez prezydenta, część najbardziej uczęszczanych lokalizacji w Poznaniu posiada już stałe rozwiązania ograniczające dostęp pojazdów.

Dotyczy to przede wszystkim Starego Rynku oraz Placu Adama Mickiewicza, gdzie zastosowano fizyczne bariery mające uniemożliwiać niekontrolowany wjazd samochodów.

Inaczej wygląda sytuacja w kolejnych popularnych częściach centrum miasta.

Według władz Poznania dodatkowych inwestycji wymagają Plac Wolności oraz ulica Półwiejska. To miejsca, przez które każdego dnia przemieszczają się tysiące pieszych, a podczas wydarzeń miejskich liczba odwiedzających znacząco wzrasta.

Zapowiadane działania mają zwiększyć poziom zabezpieczenia tych przestrzeni. Na razie nie podano jednak szczegółowego zakresu planowanych inwestycji ani terminów ich realizacji.

Najbliższym dużym sprawdzianem dla miejskich służb będą Imieniny Ulicy Święty Marcin, zaplanowane na środę, 11 listopada.

Organizatorzy i służby będą musieli pogodzić tradycyjny charakter obchodów z wymaganiami dotyczącymi bezpieczeństwa dużych zgromadzeń.

Prezydent Poznania zapewnia, iż wydarzenie odbędzie się zgodnie z harmonogramem. Jednocześnie apeluje do mieszkańców i przedsiębiorców o respektowanie poleceń służb oraz przygotowanie się na obowiązujące ograniczenia.

Szczegółowe rozwiązania organizacyjne i zasady zabezpieczenia poszczególnych części centrum mają szczególne znaczenie zarówno dla uczestników Imienin Ulicy Święty Marcin, jak i dla wystawców, restauratorów oraz cukierników prowadzących działalność w rejonie wydarzenia.

Idź do oryginalnego materiału