Radny Dariusz Chaciówka zwrócił się najpierw o podanie ostatecznych kwot dotyczących remontu drogi powiatowej Urszulin-Hańsk już po przetargu. Skarbnik powiatu Aneta Żmudzińska wyjaśniła, iż całkowity koszt zadania wynosi 4 157 879,77 zł. Dofinansowanie z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg to 2 074 109,89 zł. Powiat Włodawski dołoży 1 041 884,94 zł, gmina Urszulin 959 471,84 zł, a gmina Hańsk 82 413,10 zł.Kolejna część dyskusji dotyczyła petycji w sprawie remontu drogi powiatowej nr 1707L. Radny pytał, kto jest jej adresatem i kto ją złożył. Wyjaśniono, iż formalnie adresatem jest Powiat Włodawski, choć pismo trafiło także do Zarządu Dróg Powiatowych. Petycję skierowała grupa mieszkańców Kaplonos w gminie Wyryki, reprezentowana przez radną Rady Gminy
Wyryki.Do sprawy odniósł się starosta Mariusz Zańko. Jak mówił, oczekiwania mieszkańców są zrozumiałe, ale ich realizacja zależy przede wszystkim od dotacji zewnętrznych, ale także od budżetu poszczególnych gmin czy
powiatu.Starosta przedstawił też zestawienie inwestycji drogowych z ostatnich lat. W 2015 roku powiat miał wykonać 480 metrów dróg, w 2016 roku 100 metrów, w 2017 roku 6,21 km, w 2018 roku 5,5 km, w 2020 roku 10 km, w 2021 roku 9 km, w 2022 roku 3,5 km, w 2023 roku 19 km, w 2024 roku 13,5 km, a w 2025 roku ponad 16 km.- Lata 2023-2025 były latami rekordowymi. W tym okresie wybudowano ponad 50 kilometrów dróg powiatowych. Było to możliwe dzięki środkom z Polskiego Ładu i Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych, które zapewniały bardzo wysokie poziomy dofinansowania, choćby 95 czy 98 procent - mówił Zań
ko.Według starosty obecne zasady finansowania oznaczają mniejszą liczbę zadań. - Dzisiaj sytuacja wygląda inaczej. W ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg można złożyć jedynie dwa wnioski, a zwykle powiat otrzymuje dofinansowanie tylko na jedną inwestycję - powiedział.Zańko podkreślał, iż powiat realizuje zadania wspólnie z gminami, a przy niższym dofinansowaniu wkład własny staje się barierą.- Gmin często nie byłoby stać na dokładanie połowy środków własnych bez wysokiego wsparcia zewnętrznego - zaznaczył.Starosta mówił również, iż samorząd będzie przez cały czas składał wnioski tam, gdzie pojawi się możliwość pozyskania pieniędzy.- Nie odpuszczamy żadnej szansy. Pan wicestarosta wraz z Zarządem Dróg Powiatowych przygotowują wnioski wszędzie tam, gdzie pojawia się możliwość uzyskania dofinansowania - zapewnił.Pojawił się też przykład drogi do Sobiboru. Powiat składał wniosek do Funduszu Leśnego na kontynuację tego zadania, ale nie otrzymał wsparcia. Starosta wskazywał także na zasadę rozkładania inwestycji między gminy.- Skoro w jednym roku inwestycje realizowane są w jednej gminie, w kolejnym staramy się kierować środki do innych części powiatu – mówił.Zańko odniósł się również do dróg wojewódzkich. Wspomniał o inwestycjach, które udało się zrealizować dzięki dobrej współpracy pomiędzy Powiatem Włodawskim a Urzędem Marszałkowskim, w tym o połączeniach w kierunku Hanny, Woli Uhruskiej, Dubeczna i Chełma. Wskazał także drogę Żuków–Korolówka w kierunku Kaplonos wraz ze ścieżką rowerową jako jedno z największych zadań drogowych realizowanych w tej chwili na terenie powiatu.- Nie da się jednak zrealizować wszystkich inwestycji jednocześnie, ponieważ ograniczają nas możliwości finansowe zarówno powiatu, jak i gmin – podsumował
starosta.Czytaj też: