Znaczna część Europy walczy z atakiem zimy i podobnie jest w Polsce. Najpierw były obfite opady śniegu, a teraz arktyczne powietrze sprawia, iż temperatury spadają znacznie poniżej zera. W nocy z poniedziałku 5 stycznia na wtorek 6 stycznia temperatura w województwie mazowieckim spadnie choćby do -17 stopni Celsjusza. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zaktualizował alert pogodowy o godz. 20:41.
- Temperatura powietrza stopniowo obniża się i miejscami spadła już poniżej -10°C. Temperatura będzie spadać aż do godzin porannych i nad ranem miejscami obniży się do -15°C, a punktowo do około -17°C
- czytamy w alercie IMGW.
Około godz. 23:00 w Płocku było -9 stopni Celsjusza, ale w Mławie już -12 stopni Celsjusza. Przy gruncie może być jeszcze zimniej, a nie trzeba dodawać, iż w takich warunkach człowiek odczuwa jeszcze niższą temperaturę.
W nocy z 5 na 6 stycznia północna i zachodnia część województwa mazowieckiego była najzimniejszym regionem w kraju. Cieplej było choćby w Suwałkach, gdzie termometry wskazywały -7 stopni Celsjusza.
Wybierający się na Orszak Trzech Króli wierni powinni zaopatrzyć się w ciepłą odzież. Około godz. 10:00 w Płocku ma być słonecznie, ale termometry będą wskazywać około -8 stopni Celsjusza.
Kolejne dni mogą być jeszcze zimniejsze.















