Najpierw 67 lat dla obu płci, potem powiązanie ze średnią długością życia. Szykuje się rewolucja w wieku emerytalnym. Sprawdź wyliczenia ZUS w Warszawie

1 godzina temu

Głęboki kryzys demograficzny oraz groźba drastycznego spadku wysokości przyszłych świadczeń zmuszają ekonomistów i ekspertów do ponownego otwarcia dyskusji o wieku emerytalnym w Polsce. Najnowsze propozycje reform zakreślają dwuetapowy plan: najpierw zrównanie i podniesienie wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn do 67 lat, a następnie wprowadzenie automatycznego mechanizmu uzależniającego czas przechodzenia na odpoczynek od dalszej średniej długości życia. Zmiany te odczują bezpośrednio stołeczni pracownicy, a w warszawskich oddziałach ZUS na Woli oraz na Mokotowie rośnie zainteresowanie prognozami stopy zastąpienia.

Fot. Warszawa w Pigułce

Zrównanie wieku do 67 lat i automatyczna indeksacja z tabelami GUS

Obecny system emerytalny w Polsce opiera się na sztywnym wieku emerytalnym wynoszącym 60 lat dla kobiet oraz 65 lat dla mężczyzn. Taka rozbieżność należy do rzadkości w krajach Unii Europejskiej i w zestawieniu z dłuższą średnią długością życia kobiet przekłada się na drastycznie niższe emerytury dla seniorek. Eksperci z zakresu zabezpieczenia społecznego wskazują, iż pierwszym, niezbędnym krokiem stabilizującym finanse publiczne musi być zrównanie wieku emerytalnego obu płci na poziomie 67 lat.

Drugim, kluczowym filarem proponowanej reformy jest wprowadzenie tak zwanego mechanizmu automatycznej indeksacji. Po osiągnięciu pułapu 67 lat wiek emerytalny nie byłby już ustalany decyzjami politycznymi, ale powiązany wprost ze wskaźnikami demograficznymi. Każdy dodatkowy rok średniej długości życia Polaków ogłaszany w corocznych tabelach Głównego Urzędu Statystycznego przesuwałby granicę przejścia na emeryturę o dodatkowy rok pracy. Mechanizm ten działa już z powodzeniem w takich krajach jak Dania, Holandia czy Finlandia, gwarantując równowagę między czasem spędzonym na rynku pracy a okresem pobierania świadczenia.

Podstawą prawną określającą zasady przyznawania oraz wyliczania świadczeń jest ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2023 r. poz. 1251 z późn. zm.). Według wyliczeń opartych na obecnej formule zdefiniowanej składki, brak zmian w wieku emerytalnym spowoduje, iż dzisiejsi 30-latkowie po przejściu na emeryturę otrzymają świadczenia stanowiące zaledwie od 25 proc. do 30 proc. ich ostatniej pensji. Podniesienie wieku emerytalnego pozwala znacząco zwiększyć kapitał początkowy i skrócić okres przewidywanego trwania życia, co bezpośrednio podnosi kwotę co miesięcznego przelewu z ZUS.

Eksperci podkreślają, iż automatyzacja procesu podnoszenia wieku wyeliminuje szkodliwy populisim polityczny. Rynek pracy elastycznie dostosowywałby się do realnych możliwości biologicznych i zdrowotnych społeczeństwa, zapobiegając załamaniu się systemu wypłat w momencie, gdy roczniki wyżu demograficznego przejdą w stan spoczynku.

Warszawskie oddziały ZUS w ogniu pytań. Wola, Mokotów i Śródmieście wyliczają kapitał

Warszawa jest największym rynkiem pracy w kraju, na terenie którego zarejestrowanych jest ponad 1,2 mln ubezpieczonych w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Wysokie koszty życia w stolicy sprawiają, iż mieszkańcy ze szczególną uwagą analizują prognozy swoich przyszłych świadczeń. W I Oddziale ZUS w Warszawie przy ul. Szamockiej w dzielnicy Wola oraz w placówkach na terenie dzielnicy Mokotów i w Śródmieściu doradcy emerytalni odnotowują rosnącą liczbę osób pytających o symulację kapitału po ewentualnym wydłużeniu aktywności zawodowej.

Stołeczny rynek pracy charakteryzuje się wysokim udziałem pracowników sektora usług, IT oraz finansów, dla których praca fizyczna nie stanowi bariery w kontynuowaniu zatrudnienia po 60. czy 65. roku życia. Przedstawiciele korporacji zlokalizowanych w biznesowym centrum na Woli wskazują, iż wydłużenie wieku emerytalnego do 67 lat pozwoli na zatrzymanie w firmach unikalnych kompetencji i doświadczenia menedżerskiego. Z kolei dla pracowników fizycznych z sektora budowlanego czy transportowego reforma musi iść w parze z elastycznymi programami przekwalifikowania zawodowego.

Miejscy analitycy rynku demograficznego zwracają uwagę, iż w Warszawie żyje w tej chwili ponad 450 tys. osób w wieku poprodukcyjnym. Bez podniesienia wieku emerytalnego i wydłużenia stażu pracy, obciążenia budżetowe miasta z tytułu dopłat do opieki zdrowotnej oraz programów osłonowych skokowo wzrosną, co doprowadzi do uszczuplenia środków na inwestycje w infrastrukturę drogową, transport miejski czy edukację w dzielnicach Śródmieście, Ursynów i Praga-Południe.

Stołeczne urzędy pracy oraz instytucje szkoleniowe przygotowują pierwsze programy aktywizacji zawodowej ukierunkowane na pracowników w wieku 50+. Podnoszenie kwalifikacji cyfrowych oraz dostosowywanie stanowisk pracy do potrzeb osób starszych ma stanowić fundament sprawnego wdrażania dłuższej aktywności zawodowej na mazowieckim rynku pracy.

Luka emerytalna kobiet i zagrożenie ubóstwem w starości

Najmocniejszym argumentem przemawiającym za pilnym ujednoliceniem wieku emerytalnego jest drastyczna różnica w wysokości świadczeń wypłacanych kobietom i mężczyznom. Ze względu na niższy wiek emerytalny (60 lat) oraz przerwy w karierze zawodowej związane z opieką nad dziećmi, przeciętna emerytura kobiety w Warszawie jest w tej chwili o niemal 35 proc. niższa od emerytury mężczyzny. Kobiety częściej pobierają świadczenia w wysokości emerytury minimalnej, balansując na granicy ubóstwa w wieku senioralnym.

Podstawą prawną regulującą minimalne gwarancje socjalne jest ustawa z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2023 r. poz. 901 z późn. zm.). o ile zgromadzony kapitał ze składek jest zbyt niski, państwo ma obowiązek dopłacać z budżetu do kwoty emerytury minimalnej. Masowy napływ świadczeniobiorców z najniższymi emeryturami stworzyłby potężną wyrwę w budżecie państwa, zagrażając stabilności całej kasy zapomogowej FUS.

Zwiększenie wieku emerytalnego kobiet o 7 lat (z 60 do 67 lat) oznacza wydłużenie okresu opłacania składek o ponad 84 miesiące przy jednoczesnym skróceniu okresu trwania wypłaty świadczenia. Według symulacji aktuarialnych ZUS, sam ten zabieg potroi wysokość wyliczonej emerytury dla seniorek, zapewniając im niezależność finansową i wysoki standard życia na emeryturze bez konieczności korzystania z zasiłków opiekuńczych.

Ekonomiści podkreślają, iż proces podnoszenia wieku emerytalnego musi być rozłożony w czasie i wprowadzany stopniowo (np. o 3 miesiące każdego roku), aby osoby znajdujące się w okresie przedemerytalnym mogły dostosować swoje plany życiowe i zawodowe do nowych wymagań prawnych.

Jak krok po kroku budować wyższą emeryturę i zabezpieczyć przyszłość w Warszawie

Zobacz zestaw praktycznych kroków, które pozwolą Ci zwiększyć swoje przyszłe świadczenie emerytalne i uniezależnić się od zmian w ustawodawstwie:

  • Sprawdzaj regularnie stan konta i subkonta w ZUS – zaloguj się na PUE ZUS (eZUS) i analizuj coroczną informację o stanie środków oraz zwaloryzowanym kapitale początkowym.
  • Dołącz do Pracowniczych Planów Kapitałowych (PPK) – wykorzystuj dopłaty od pracodawcy i państwa, oszczędzając automatycznie od 2 proc. do 4 proc. swojej pensji brutto.
  • Załóż indywidualne konto IKE lub IKZE – inwestuj oszczędności za pośrednictwem domów maklerskich i funduszy na Woli i Mokotowie, unikając 19-procentowego podatku Belki.
  • Rozważ wydłużenie aktywności zawodowej o kilka lat – pamiętaj, iż praca o 2-3 lata dłużej po osiągnięciu wieku emerytalnego podnosi kwotę co miesięcznego świadczenia o blisko 20-30 proc.
  • Weryfikuj kapitał początkowy za lata sprzed 1999 roku – dostarcz do oddziału ZUS w Warszawie kompletne zaświadczenia o zarobkach i okresach składkowych z dawnych zakładów pracy.

Źródło: forsal

Idź do oryginalnego materiału