Ze stolicy na Jasną Górę wyszła w czwartek 315. Warszawska Pielgrzymka Piesza nazywana "paulińską" - jedna z najliczniejszych i najstarszych grup pątniczych, która szła także w czasach zaborów, wojny i Powstania Warszawskiego.
W tym roku na pielgrzymkę zapisało się ponad 2,5 tys. pątników. Organizatorzy spodziewają się, iż do Częstochowy dojdzie ponad 5 tys. pielgrzymów, a więc więcej niż rok temu, kiedy było to 4,3 tys. osób.

Msza pod przewodnictwem metropolity warszawskiego
Wymarsz rozpoczęła msza celebrowana przed sanktuarium Jasnogórskiej Matki Życia, której przewodniczył metropolita warszawski abp Adrian Galbas SAC.

W homilii nawiązując do hasła pielgrzymki "Oto Matka Twoja" powiedział, iż "kiedy Kościół pokazuje wiernym Maryję, to nie po to, żeby się nią wzruszali, zwłaszcza w jakiś sposób powierzchowny, sentymentalny czy płytki".
– Maryję mamy naśladować, to znaczy przyjmować jej postawy – zaznaczył Galbas podczas mszy św. przed stołecznym kościołem p.w. Ducha Świętego.
Hierarcha wskazał na dwie cnoty Najświętszej Maryi Panny – zasłuchanie w Słowo oraz wierność Jemu.
– Maryja słucha Słowa. To jest ta pierwsza postawa, bez której nie można być człowiekiem wierzącym, dlatego, iż wiara polega na odpowiedzi na Słowo, które słyszymy postawą mojego życia – wyjaśnił abp Galbas. I dodał, iż "jeśli nie ma zasłuchania w Słowo Boże, nie ma wiary".
Przyrównał Ewangelię do lampy, która "pomaga orientować się w ciemnościach życia, w ciemnościach świata".
– Wykorzystajcie czas w pielgrzymce na rozważanie usłyszanego Słowa Pana. Ale jednocześnie, skoro jest ona rekolekcjami, niech będzie także pracą nad sobą, by pomyśleć, jak chcę po powrocie trwać przy Słowach Jezusa. Jak chcę naśladować Maryję – zaapelował metropolita warszawski.
Przytaczając słowa papieża Benedykta XVI z wizyty a archikatedrze warszawskiej, abp Galbas zaapelował do pielgrzymów, aby "nie dali się kulturze chwili".
– Nie bądźcie przy Jezusie tylko na chwilę, tylko w chwilach łatwych, lekkich, pięknych – zaapelował. Zwrócił uwagę, iż wielu współczesnych jest gotowych do wielkich zobowiązań pod warunkiem, iż nie wymagają od nich wytrwałości.
– Możemy się zobowiązać do wielkich, pięknych spraw, pod warunkiem, iż realizowane są przez chwilę, ale jak mają trwać kilka chwil, to mamy z tym problem. (...) Dlatego tyle rozwodów, dlatego tyle sutann powieszonych na haku; dlatego tyle złamanych księży; nie dotrzymanych obietnic, słów rzuconych na wiatr – ocenił.
Hierarcha zachęcał pielgrzymów, aby stali pod krzyżem wraz z Maryją także wówczas kiedy będzie im trudno.

Dziewięć dni w trasie
Trasa warszawskiej pielgrzymki liczy 248 km, a wędrówka trwa dziewięć dni. Po drodze pątnicy odwiedzą m.in. sanktuarium bł. Honorata Koźmińskiego w Nowym Mieście nad Pilicą, sanktuarium Matki Bożej Świętorodzinnej w Studziannie, sanktuarium Chrystusa Cierniem Koronowanego oraz Krwi Zbawiciela w Paradyżu, Sanktuarium na Górze św. Anny, sanktuarium Matki Bożej Mstowskiej Miłosierdzia i Sanktuarium św. Ojca Pio na Przeprośnej Górce.

Pątnicy dotrą do Częstochowy 14 sierpnia, by następnego dnia wziąć udział w obchodach uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, zwanej też świętem Matki Bożej Zielnej.
Najstarsza pielgrzymka z Warszawy
Pierwsza pielgrzymka wyruszyła z kościoła św. Ducha na Jasną Górę w 1711 roku. Był to wyraz podziękowania ludności Warszawy po ustąpieniu epidemii dżumy. Wyróżnia ją to, iż odbywa się od tego momentu nieprzerwanie – miała miejsce choćby w czasie Powstania Warszawskiego, a także w czasie pandemii koronawirusa.
Początkowo prowadzona była przez Rzemieślnicze Bractwo Pięciorańskie, później przekształcone w Towarzystwo Pątnicze. W 1792 roku cała pielgrzymka została wymordowana, co upamiętnia pomnik nad mogiłą ofiar znajdującą się w pobliżu wsi Krasice (grupy pielgrzymkowe wizytują mogiłę siódmego dnia pielgrzymki).
W okresie PRL-u kilkukrotnie podejmowano próby delegalizacji pielgrzymki. Przez 30 lat pielgrzymów żegnał przed kościołem św. Ducha, a później witał w Częstochowie prymas Polski Stefan Wyszyński. W 2020 roku, podczas pandemii COVID-19, w pieszej pielgrzymce wzięło udział kilkadziesiąt osób – głównie ojcowie paulini oraz służby medyczne i porządkowe.
Trasa przemarszu jest co do zasady stała; pojawiające się w niej zmiany związane są z pracami drogowymi lub problemami logistycznymi.
Z Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej wyłączały się kolejne grupy, z których powstały samodzielne pielgrzymki, m.in. Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitarna. W 2024 roku pielgrzymka została wpisana na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.

1 godzina temu















